W pętli "rozliczeń”
  • Rafał A. ZiemkiewiczAutor:Rafał A. Ziemkiewicz

W pętli "rozliczeń”

Dodano: 
Waldemar Żurek i Donald Tusk
Waldemar Żurek i Donald Tusk Źródło: PAP
Donald Tusk po raz kolejny wraca do obietnicy „rozliczeń”. W zamieszczonym w sieci filmiku cytował „Lokomotywę” Tuwima i jako dowód, że podobnie jak w wierszu powoli, ale jednak się ona rozpędza, wyliczył, ile to śledztw trwa, ile osób zatrzymano i ilu postawiono zarzuty. Jak na złość, zaraz po publikacji tego filmu sąd skompromitował jego prokuratorów, przyznając „list żelazny” Marcinowi Romanowskiemu.

W satyrycznej operetce Janusza Szpotańskiego „Zenon”, czyli towarzysz Kliszko, poucza „Gnoma”, Gomułkę: „stara zasada ci się tu przyda: gdy źle się dzieje, bij Żyda”. Oczywiście w dzisiejszym świecie kreuje się raczej innych wrogów, ale stara zasada pozostaje równie niezmienna, jak za czasów Nerona, gdy o spowodowanie klęski pożaru oskarżono chrześcijan, czy Jakuba I Stuarta, który angielską koronę zdobył dzięki wielkiemu procesowi czarownic, oskarżonych o wywoływanie magią klęsk żywiołowych i próbę ludobójstwa. Nawet Donald Tusk, choć z zawodu historyk, nie zdaje sobie prawdopodobnie sprawy, jak głęboko sięgającą w przeszłość tradycję ma prowadzona przez niego polityka „rozliczeń”.

Oczywiście Tusk nie jest z nią pierwszy nawet w krótkiej historii III RP. Leszek Miller przez pierwsze lata swego premierowania niemal w każdym wystąpieniu „jechał” po poprzednim, solidarnościowym premierze Jerzym Buzku jak po przysłowiowej burej suce, zrzucając nań winę za wszystkie niedomagania państwa, a Zjednoczona Prawica urządziła na inaugurację swej władzy sejmowy spektakl wyliczania przez ministrów odkrytych w objętych resortach nieprawidłowości i nadużyć.

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy.
Księgarnia Do RzeczyKsiążki Rafała A. Ziemkiewicza
można kupić w Księgarni Do RzeczyZapraszamy
Czytaj także