Poseł Janusz Kowalski opublikował stanowisko rządu otrzymane w ramach kontroli w resorcie finansów w sprawie oddania części uprawnień nadzoru nad polskim rynkiem kapitałowym na poziom unijny.
Ministrowie finansów państw członkowskich UE uzgodnili w piątek, że przeniosą nadzór nad giełdami, izbami rozliczeniowymi i depozytami papierów wartościowych z poziomu krajowego na poziom Unii Europejskiej. Organem, który dostanie nowe kompetencje kosztem władz państw narodowych będzie ESMA, czyli Europejski Urząd Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych z siedzibą w Paryżu. Kontrolę tę przekażą do Paryża krajowe urzędy (w przypadku Polski Komisja Nadzoru Finansowego).
ESMA nie będzie sprawować pełnej kontroli nad giełdą we Frankfurcie, bo Niemcy załatwiły sobie wyłączenie, na które w piątek – mimo wcześniejszych obiekcji wyrażanych m.in. przez Belgię – ostatecznie zgodzili się ministrowie pozostałych krajów.
Kowalski: Domański popiera. Apel do PiS i Konfederacji
"Minister finansów Andrzej Domański popiera centralizację nadzoru nad polskim rynkiem kapitałowym na poziomie unijnym. Polska ma płacić miliony euro na urzędników w Paryżu po przekazaniu kompetencji oraz przekazać na poziom unijny opłaty nadzorcze! Całość nadzoru nad rynkiem krypto Tusk chce przekazać do ESMA" – czytamy we wpisie posła niezrzeszonego Janusza Kowalskiego.
"Bardzo niebezpieczny kierunek zrzekania się suwerenności w zakresie nadzoru nad polskim rynkiem kapitałowym! Mówię: zdecydowane NIE pomysłom Andrzeja Domańskiego i apeluję do wszystkich posłów z Konfederacji i PiS o poparcie mojej inicjatywy zwołania specjalnego posiedzenia sejmowej komisji finansów publicznych po to, aby minister Domański przedstawił szczegółowe wyjaśnienia w tej bulwersującej sprawie" – napisał Kowalski.
Centralizacja UE. Bruksela bierze się za oszczędności
Według Brukseli zmiana ma być "krokiem milowym" w budowie tzw. Unii oszczędności i inwestycji, która zmieni sposób "inwestowania" pieniędzy w Unii Europejskiej. Celem jest przekierowanie oszczędności Europejczyków na rynki kapitałowe, co ma pomóc w "finansowaniu innowacji". Jak twierdzą inicjatorzy przedsięwzięcia, ruch ten ma również przyczynić się do skuteczniejszego konkurowania przez Unię Europejską z Chinami i Stanami Zjednoczonymi.
Pakiet integracji rynku i nadzoru (MISP). Nowe kompetencje dla ESMA
Jak wspomnieliśmy, ministrowie finansów przyjęli w piątek w Luksemburgu wspólne stanowisko w sprawie pakietu integracji rynku i nadzoru (MISP), który wprowadza zmiany w 18 aktach legislacyjnych Unii Europejskiej.
Pod bezpośredni nadzór ESMA trafią również dostawcy kryptowalut, ale nie wszyscy. Zgodnie z osiągniętym kompromisem unijny urząd w Paryżu będzie kontrolować wyłącznie podmioty uznane za "znaczące", np. te posiadające ponad 15 milionów aktywnych użytkowników w UE.
Jeszcze można to zatrzymać. Proces legislacyjny w toku
– Długoterminowy dobrobyt UE będzie zależał od naszej zdolności do wprowadzania innowacji, inwestowania i konkurowania – oznajmił wicepremier Irlandii, minister finansów tego kraju Simon Harris, który w związku z irlandzką prezydencją w Radzie UE prowadził piątkowe posiedzenie ministrów.
– W świecie globalnej konkurencji siła Europy tkwi w jej skali. Inicjatywa MISP pomaga zapewnić, by europejskie oszczędności mogły skuteczniej finansować europejskie innowacje, przedsiębiorstwa oraz miejsca pracy. MISP to nie tylko techniczna reforma przepisów finansowych, to praktyczny krok w kierunku bardziej zintegrowanej, konkurencyjnej i odpornej gospodarki europejskiej – powiedział Harris.
Porozumienie ministrów finansów nie kończy procesu legislacyjnego w UE. Po przegłosowaniu swojego stanowiska Parlament Europejski rozpocznie negocjacje z rządami państw członkowskich, w trakcie których ustalony zostanie ostateczny kształt przepisów.
Czytaj też:
Eurokretyni
