"Zamach stanu", "barbarzyńska dzicz". Ostre wystąpienie Kaczyńskiego

"Zamach stanu", "barbarzyńska dzicz". Ostre wystąpienie Kaczyńskiego

Dodano: 
Prezes PiS Jarosław Kaczyński przed Trybunałem Konstytucyjnym
Prezes PiS Jarosław Kaczyński przed Trybunałem Konstytucyjnym Źródło: PAP / Paweł Supernak
Atak siłą na Trybunał Konstytucyjny to zamach stanu; zwyciężymy i wyciągniemy konsekwencje – zapowiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński. Dodał, że w 2023 r. "wielu Polaków popełniło wielki błąd", dążąc do zmiany władzy. – Byle nie Tusk – stwierdził.

– To, co w tej chwili jest czynione, jest poza jakimkolwiek porządkiem konstytucyjnym, prawnym. Są to po prostu działania o charakterze przestępczym. I niezależnie od tego, kto jaki mundur nosi, to jeśli się w to angażuje, dopuszcza się przestępstwa – mówił prezes PiS podczas protestu przed siedzibą TK w środę (14 października).

Podkreślił, że demonstracja jest legalna i nie ma podstaw do jej rozwiązania. Dodał, że "atak siłą na Trybunał to jest element czegoś, co można – przynajmniej w tym szerszym tego słowa znaczeniu – uznać za próbę doprowadzenia do zmiany ustroju siłą, a więc zamach stanu". – To jest, proszę państwa, zamach stanu i tak powinien być traktowany – oświadczył.

Po tym, jak Maciej Berek złożył w Sejmie "ślubowanie" sędziego TK bez udziału prezydenta, przed Trybunałem doszło do przepychanek z policją.

Warszawa, 14.10.2026. Starcia protestujących z policją przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie

Kaczyński zapowiada rozliczenia. "Nie Trybunał Stanu"

– Głęboko wierzę, że nie minie rok, może trochę więcej, a odpowiednie działania wymiaru sprawiedliwości będą już podjęte – ostrzegł prezes PiS. Jego zdaniem koalicja pod wodzą Donalda Tuska "nie ma już żadnej legitymacji do rządzenia", "rujnuje kraj" i "prowadzi politykę prowadzącą do pozbawienia nas suwerenności". – Są po prostu ludźmi, którzy zasługują nie na żaden Trybunał Stanu, bo on przez lata nikomu nic nie uczynił (...), to musi zrobić sprawiedliwy sąd – oświadczył.

– Im ta nazwa sprawiedliwe sądy bardzo nie odpowiada, prowadzą śledztwa w sprawie kampanii billboardowej "Sprawiedliwe Sądy". Bo oni nie chcą prawa, nie chcą sprawiedliwości, dla nich ich wola jest prawem. To jest system dyktatorski, absolutystyczny. To jest po prostu barbarzyńska dzicz – ocenił.

Jego zdaniem w 2023 r. "bardzo wielu Polaków popełniło wielki błąd". – Sądzili, że jak zmieni się władza, to będzie to samo, co było, tylko jeszcze lepiej. A to, co się stało, wszyscy państwo widzą i sądzę, że z czasem więcej Polaków będzie to widziało, bo to będzie się przenosiło na codzienne życie – stwierdził, wskazując na wysokie bezrobocie i drożyznę.

Protestujący i policja przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego

Prezes PiS: Zwyciężymy i wyciągniemy konsekwencje

– Dlatego trzeba jeszcze raz wszystkim politykom opozycji powiedzieć: byle nie Tusk – podkreślił Kaczyński. Zadeklarował, że jego partia jest w stanie naprawić państwo i kontynuować rozwój. – Oni chcą czegoś całkowicie innego i każdy, kto popiera obecną władzę, wpisuje się w te wewnętrzne dla Polski plany, plany w gruncie rzeczy zdradzieckie – dodał.

– A ci, którzy sądzą, że nie poniosą odpowiedzialności za to, co robią, bardzo, ale to bardzo głęboko się mylą. Radzę im, żeby brali to pod uwagę, bo nie zawsze jest tak, że "rozejdzie się po kościach". U nas to było niestety bardzo częste w naszej historii, ale tym razem tak nie będzie. Tym razem, wszystko jedno, co tutaj się stanie, my zwyciężymy i wyciągniemy konsekwencje wobec każdego, kto choćby małym palcem się do tego przyczynił – ostrzegł.

– Warto, żeby wszyscy, którzy są tutaj w okolicy mnie posłuchali i żeby to dobrze zapamiętali – zakończył prezes PiS.

Czytaj też:
"Berek nie jest sędzią Trybunału Konstytucyjnego". Prezydent zabrał głos

Opracował: Damian Cygan
Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także