"Koalicja 13 grudnia nie ustaje w próbach przejęcia Trybunału Konstytucyjnego i siłowo chce wprowadzić do niego swoich nominatów" – napisał w czwartek (15 października) "Nasz Dziennik" w artykule zatytułowanym "Zamach na Trybunał".
Gazeta krytycznie oceniła działania rządzącej koalicji w sprawie zmian w Trybunale i zaprzysiężenia sędziów wybranych przez Sejm obecnej kadencji bez udziału prezydenta Karola Nawrockiego.
Czarzasty "ostentacyjnie zaprzysiągł" Berka
Jak czytamy na pierwszej stronie, dzień po wydaniu przez Komisję Wenecką opinii dotyczącej m.in. możliwości dopełnienia aktu ślubowania sędziów TK wybranych przez Sejm bez fizycznej obecności prezydenta, marszałek Włodzimierz Czarzasty "ostentacyjnie zaprzysiągł" Macieja Berka "z pominięciem konstytucyjnej roli głowy państwa".
W artykule przytoczono opinie prawników krytykujących działania rządu i większości parlamentarnej. Mec. Michał Skwarzyński z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego ocenił, że "wczoraj dokonał się pokaz ślepej siły, w której nie ma już zupełnie miejsca na prawo".
Jego zdaniem "celem ekipy Donalda Tuska jest odsunięcie prezydenta od władzy i tymczasowe zarządzanie dekretami Czarzastego". – Na naszych oczach dokonuje się zmiana ustroju państwa – dodał.
"Demokracja walcząca" Tuska "przybrała formę dyktatury"
Podobną opinię wyraził prof. Mieczysław Ryba, politolog z Akademii Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Stwierdził, że chodzi o usunięcie prezydenta, który – w jego ocenie – "przeszkadza w realizacji antypolskiej polityki". Dlatego ten zamach na Trybunał jest dla nich tak istotny – oświadczył.
– To kolejny element wprowadzana demokracji walczącej, która – widać to już gołym okiem – przybrała wprost formę dyktatury – wskazał prof. Ryba.
"Demokracja walcząca" to koncepcja polityczno-prawna zapowiedziana przez premiera Donalda Tuska we wrześniu 2024 r. jako sposób na "przywracanie praworządności" w Polsce.
Czytaj też:
"Słyszałem krzyk Święczkowskiego". Relacja sędziego TK
