"Słyszałem krzyk Święczkowskiego". Relacja sędziego TK

"Słyszałem krzyk Święczkowskiego". Relacja sędziego TK

Dodano: 
Sędzia Trybunału Konstytucyjnego Sławomir Patyra
Sędzia Trybunału Konstytucyjnego Sławomir Patyra Źródło: PAP / Paweł Supernak
Sędzia Trybunału Konstytucyjnego Sławomir Patyra powiedział, że był świadkiem wydarzeń w siedzibie TK, podczas których prezes Trybunału Bogdan Święczkowski podniesionym głosem sprzeciwił się wejściu sędziego Macieja Berka do zamkniętej części budynku. Patyra zaznaczył, że nie widział samego momentu, w którym mogło dojść do naruszenia nietykalności osobistej Berka.

W środę (14 października) w TVP Info Patyra opisał przebieg wizyty w Trybunale, w której uczestniczył wraz z Berkiem i innymi sędziami. Berek przybył do siedziby TK, aby przekazać dokumenty związane z wyborem na stanowisko sędziego i dopełnić formalności dotyczących podjęcia obowiązków.

Jak relacjonował Patyra, po wejściu do budynku delegacja spotkała Święczkowskiego w pobliżu jego gabinetu. Prezes TK miał zapytać przybyłych, czego oczekują. Berek wyjaśnił powód wizyty, po czym został zaproszony do gabinetu Święczkowskiego. Pozostali sędziowie czekali na korytarzu.

Prezydent Karol Nawrocki przybył do TK. Wita go poseł Mariusz Gosek

Sędziowie zablokowani przez Święczkowskiego? Prezes TK zaprzecza

Patyra powiedział, że później, gdy otworzył przejście do strefy przeznaczonej dla sędziów i wpuścił sędzię Annę Korwin-Piotrowską, usłyszał podniesiony głos Święczkowskiego. Prezes TK miał sprzeciwiać się wejściu Berka do tej części budynku.

– Doszło do sytuacji, w której sędzia Berek, idący za mną, został zatrzymany fizycznie przez pana sędziego Święczkowskiego. Został potrącony. Być może szarpnięty, uderzony. Nie widziałem tego – powiedział Patyra, zastrzegając, że informacje o naruszeniu nietykalności osobistej zna z relacji innych osób. Berek zapowiedział złożenie zawiadomienia do prokuratury w tej sprawie.

Według relacji Onetu sędzia Anna Korwin-Piotrowska również twierdziła, że Święczkowski zablokował Berkowi przejście do części sędziowskiej. Prezes TK temu zaprzecza.

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski

"Ślubowanie" Berka w Sejmie "wobec prezydenta", którego nie było

W środę (14 października) w gabinecie marszałka Sejmu Maciej Berek złożył "ślubowanie" sędziego Trybunału Konstytucyjnego, używając formuły "wobec prezydenta", którego na miejscu nie było.

Uroczystość zorganizowano dzień po tym, jak Komisja Wenecka wydała opinię, że ślubowanie jest możliwe bez fizycznego udziału prezydenta, jeśli głowa państwa odmawia lub opóźnia jego odebranie.

Berek, były minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu i prawa ręka premiera Donalda Tuska, został wybrany przez Sejm na sędziego TK we wrześniu. Prezydent Karol Nawrocki nie odebrał od niego ślubowania, bo ma wątpliwości formalne w sprawie radcowskiej przeszłości Berka.

– Nie wiem, przed kim przysięgał pan minister Berek, ale z całą pewnością nie przed prezydentem RP, a jeśli nie dokonał tej formalności, to z całą pewnością nie jest sędzią TK – oświadczył Nawrocki. Dodał, że Trybunał będzie działał nadal w takim składzie, w jakim konstytucyjnie funkcjonuje.

Czytaj też:
Dwaj sędziowie Trybunału Konstytucyjnego otrzymali ochronę SOP

Opracował: Damian Cygan
Źródło: TVP Info / Onet / TVN24
Czytaj także