Dziennikarce puściły nerwy. Zaczęła krzyczeć na gościa w studiu

Dziennikarce puściły nerwy. Zaczęła krzyczeć na gościa w studiu

Dodano: 
Dziennikarka Dominika Wielowieyska w radiu TOK FM
Dziennikarka Dominika Wielowieyska w radiu TOK FM Źródło: YouTube / Radio TOK FM
Dominika Wielowieyska wpadła w złość i zaczęła krzyczeć na posłankę PiS Dorotę Arciszewską-Mielewczyk.

Posłanka PiS Dorota Arciszewska-Mielewczyk była gościem programu "Wybory w TOK-u" w radiu Tok FM, gdzie próbowała powiedzieć coś na temat zachowania policji podczas wydarzeń pod Trybunałem Konstytucyjnym. Zwróciła się w tej sprawie do jednego z polityków koalicji rządzącej obecnych w studio.

Wielowieyska nie wytrzymała. Nakrzyczała na posłankę PiS

– Policjanci wstydzą się tego, co musza robić. Zwozicie ich z całej Polski i poprzez kordon policjantów… – próbowała dokończyć Arciszewska-Mielewczyk, ale nie dała rady. Prowadząca format nagle wpadła w złość i zaczęła krzyczeć na posłankę.

– Pani poseł, naprawdę, bardzo proszę, ja prowadzę ten program – grzmiała Wielowieyska.

Fragment programu trafił do mediów społecznościowych, gdzie wywołał lawinę komentarzy.

"Nie ma to jak spokojna, kulturalna dyskusja na tematy polityczne! Pani Dominika się znowu się wściekła!!!" – napisał użytkownik @jachycy, zamieszczając nagranie na platformie X.

Awantura o Trybunał Konstytucyjny

Pod Trybunałem Konstytucyjnym doszło do manifestacji w związku z konfliktem dotyczącym obsady Trybunału Konstytucyjnego.

Maciej Berek, były minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu i "prawa ręka" premiera Donalda Tuska, który został wybrany we wrześniu przez większość sejmową na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, złożył w 14 października "ślubowanie" w Sejmie w gabinecie lidera Nowej Lewicy, Włodzimierza Czarzastego. Marszałek wręczył Berkowi uchwałę Sejmu o wyborze na stanowisko sędziego TK. Jednak, zgodnie z Konstytucją, sędzia Trybunału Konstytucyjnego składa ślubowanie wobec prezydenta. Prezydent nie odebrał ślubowania, ponieważ ustawa o sędziach TK wymaga od kandydata na sędziego TK co najmniej dziesięciu lat faktycznego wykonywania zawodu adwokata, radcy prawnego lub notariusza, czego Maciej Berek nie wykazał, a więc nie spełnia wymogu formalnego na to stanowisko.

Prezes TK Bogdan Święczkowski poinformował natomiast, że Berek nie nawiązał stosunku służbowego i nie został dopuszczony do orzekania do czasu uzyskania stanowiska prezydenta w sprawie ślubowania.

Premier Donald Tusk zapowiedział z kolei w piątek kontynuowanie działań dotyczących Trybunału. – My na pewno nie ustąpimy – oświadczył premier.

Czytaj też:
Burza po fałszywej informacji w TVP. "Nie damy się zastraszyć"
Czytaj też:
Dziennikarka TVP zachwycona Tuskiem. Oto, czego dokonał premier

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: DoRzeczy.pl / tok fm
Czytaj także