Władze Lwowa podjęły decyzję o ogłoszeniu roku 2027 rokiem UPA i Romana Szuchewycza. Co zrozumiałe, nie spotkało się to z aprobatą polityków w Polsce. Poseł Rozwoju Plus Waldemar Buda wskazuje, że działania Ukrainy, której pozycja na arenie międzynarodowej jest coraz słabsza, są trudne do wytłumaczenia.
Za pomocą mediów społecznościowych Minister Spraw Zagranicznych przekazał informację o krokach, jakie polska dyplomacji podjęła względem Szeremeta.
"Podpisałem wniosek o wpisanie na listę osób niepożądanych w RP wobec radnego Lwowa P. Szeremeta, rekonstruktora Galizien Waffen-SS, autora pomysłu ustanowienia 2027 rokiem R.Szuchewycza, dowódcy UPA, który wydawał rozkazy wysiedlania i mordowania Polaków" – napisał Radosław Sikorski na portalu X.
To nie pierwszy raz, gdy Szeremet został objęty zakazem wjazdu do Polski. W 2017 roku został obłożony rocznym zakazem wjazdu do naszego kraju ze względu na blokowanie ekshumacji na Wołyniu.
Rzeź wołyńska to było ludobójstwo
Według IPN, zbrodnia wołyńska to antypolska czystka etniczna przeprowadzona przez nacjonalistów ukraińskich, mająca charakter ludobójstwa. Objęła nie tylko Wołyń, ale również województwa lwowskie, tarnopolskie i stanisławowskie – czyli Galicję Wschodnią, a nawet część województw graniczących z Wołyniem: Lubelszczyzny (od zachodu) i Polesia (od północy).
Czas trwania zbrodni wołyńskiej to lata 1943-1945. Sprawcy rzezi – Organizacja Nacjonalistów Ukraińskich frakcja Stepana Bandery (OUN-B) oraz jej zbrojne ramię Ukraińska Armia Powstańcza (UPA) – we własnych dokumentach planową eksterminację ludności polskiej określali mianem "akcji antypolskiej".
Punkt kulminacyjny rzezi wołyńskiej stanowiła tzw. krwawa niedziela, 11 lipca 1943 r., gdy oddziały UPA zaatakowały niemal 100 polskich miejscowości.
11 lipca obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. Święto zostało ustanowione przez Sejm w 2016 r.
Ilu Polaków zamordowały oddziały OUN i UPA?
Nie jest znana dokładna liczba ofiar. Historycy szacują, że zginęło ok. 50-120 tys. Polaków i w odwecie 2-3 tys. Ukraińców.
Prokuratorzy pionu śledczego IPN prowadzą obecnie 32 śledztwa w sprawie zbrodni nacjonalistów ukraińskich na obywatelach polskich. Są one kwalifikowane jako zbrodnia ludobójstwa.
Nawrocki pozbawił Zełenskiego Orderu Orła Białego
Relacje polsko-ukraińskie zaostrzyły się w czerwcu, po tym jak prezydent Karol Nawrocki odebrał Order Orła Białego ukraińskiemu prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu z powodu jego decyzji o nadaniu jednej z jednostek wojskowych imienia "bohaterów UPA".
Wkrótce potem Zełenski ogłosił budowę Panteonu Narodowego, w którym mają się znaleźć m.in. ukraińscy nacjonaliści odpowiedzialni za zbrodnię wołyńską. Projekt ustawy w tej sprawie przyjął ukraiński parlament (Rada Najwyższa).
Na początku lipca prezydenci Polski i Ukrainy rozmawiali na szczycie NATO w Ankarze. Nawrocki powiedział dziennikarzom po spotkaniu z Zełenskim, że w sprawach historycznych nie doszli do porozumienia. Podkreślił również, że kwestie związane z UPA i banderowską symboliką są dla niego "nienegocjowalne".
Czytaj też:
"Ostrzegałem prezydenta Zełenskiego". Tusk: Rosjanie zacierają ręce Czytaj też:
Skandaliczna decyzja władz Lwowa. Bosak nie przebiera w słowach
