Informację przekazał w czwartek szef MSWiA Marcin Kierwiński. "Wojciech Olszański ps. Jaszczur został zatrzymany przez policję celem doprowadzenia do Zakładu Karnego zgodnie z postanowieniem Sądu. Państwo działa" – napisał Kierwiński na platformie X.
Policja potwierdza zatrzymanie
Do sprawy odniosła się również Komenda Stołeczna Policji. Jak poinformowano, Olszańskiego zatrzymali policjanci z powiatu warszawskiego zachodniego, wspierani przez funkcjonariuszy Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób KSP.
Zatrzymanie nastąpiło na podstawie postanowienia Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia. Po zakończeniu czynności procesowych Olszański zostanie doprowadzony do aresztu śledczego w celu odbycia kary pozbawienia wolności.
Sprawy nie omieszkał skomentować także minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, który oznajmił w mediach społecznościowych: "Każdy, kto łamie prawo, będzie za to odpowiadał. Tak jak zapowiadałem: zero tolerancji dla przestępców".
"Jaszczur" skazany na karę więzienia
Na początku września Olszański został prawomocnie skazany na trzy miesiące bezwzględnego pozbawienia wolności. Sprawa dotyczyła transmisji internetowej z 2022 r., podczas której obrażał m.in. dziennikarkę TOK FM Karolinę Lewicką i Konrada Dulkowskiego z Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych.
Sąd uznał go za winnego nawoływania do nienawiści oraz znieważenia osób narodowości żydowskiej. W pierwszej instancji Olszański został ukarany grzywną w wysokości 3 tys. zł, jednak sąd odwoławczy zaostrzył karę.
Kolejne prawomocne wyroki
We wrześniu zapadł także wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku dotyczący wystąpienia Olszańskiego podczas zgromadzenia w Grudziądzu w 2022 r. Sąd uznał go za winnego publicznego nawoływania do nienawiści wobec Żydów. Jednocześnie złagodził wcześniejszą karę dwóch lat ograniczenia wolności do półtora roku. Olszański ma wykonywać 20 godzin nieodpłatnych prac społecznych miesięcznie.
Czytaj też:
Braun apeluje do prezydenta. Chodzi o Olszańskiego
