Trump miał dać słowo Nawrockiemu. Wielka inwestycja USA coraz bliżej Polski

Trump miał dać słowo Nawrockiemu. Wielka inwestycja USA coraz bliżej Polski

Dodano: 
Sprzęt wojskowy - system Patriot
Sprzęt wojskowy - system Patriot Źródło: PAP / Marcin Obara
Polska może stać się europejskim centrum serwisowania amerykańskich pocisków PAC-3 wykorzystywanych w systemach obrony powietrznej Patriot.

W najbliższych dniach może zapaść jedna z najważniejszych decyzji dotyczących współpracy polskiego przemysłu obronnego ze Stanami Zjednoczonymi. Chodzi o ulokowanie w Polsce centrum serwisowania pocisków PAC-3 MSE, stanowiących podstawowe uzbrojenie przeciwrakietowe systemów Patriot.

Z ustaleń Wirtualnej Polski wynika, że amerykański koncern Lockheed Martin, odpowiedzialny za produkcję pocisków, pozytywnie odniósł się do polskiej propozycji. Inwestycja ma również poparcie administracji prezydenta Donalda Trumpa oraz Pentagonu.

Ostateczne rozstrzygnięcie nie zostało jeszcze oficjalnie ogłoszone, ale według źródeł portalu ma nastąpić w tym tygodniu.

Nawrocki rozmawiał z Trumpem. "Sprawa zostanie załatwiona"

Według informacji Wirtualnej Polski istotnym momentem negocjacji była wrześniowa rozmowa prezydentów Karola Nawrockiego i Donalda Trumpa. Do spotkania doszło podczas kolacji zorganizowanej dla światowych przywódców przy okazji Zgromadzenia Ogólnego Organizacji Narodów Zjednoczonych.

Jednym z tematów poruszonych przez polskiego prezydenta miała być kwestia stałej obecności amerykańskich wojsk w Polsce. Nawrocki miał również zabiegać o stworzenie w naszym kraju zaplecza technicznego do obsługi rakiet PAC-3. Jak przekazują rozmówcy WP z otoczenia prezydenta, Donald Trump miał wówczas zapewnić Nawrockiego, że "sprawa zostanie załatwiona". Rozmowa na najwyższym szczeblu miała pomóc w przyspieszeniu procesu decyzyjnego po stronie amerykańskiej.

Współpraca MON i Pałacu Prezydenckiego

W sprawie centrum serwisowego polski rząd i ośrodek prezydencki od kilku miesięcy prowadziły skoordynowane działania. W maju wiceminister obrony Cezary Tomczyk informował o uzyskaniu wstępnej zgody amerykańskiego Departamentu Stanu na rozwijanie w Polsce zdolności związanych z pociskami PAC-3. Do finalizacji przedsięwzięcia potrzebne było jednak porozumienie z amerykańskim przemysłem zbrojeniowym oraz uzgodnienie szczegółowych warunków technicznych i organizacyjnych.

Kolejnym etapem było podpisanie 7 lipca porozumienia pomiędzy Stanami Zjednoczonymi, Polską, Niemcami, Holandią i Szwecją dotyczącego utworzenia europejskiego centrum obsługi pocisków. W ostatnich tygodniach przedstawiciele MON i Kancelarii Prezydenta sygnalizowali możliwość pozytywnego rozstrzygnięcia.

O lokalizację europejskiego centrum serwisowania amerykańskich pocisków zabiegało kilka państw. Według informacji WP z rywalizacji o przedsięwzięcie odpadły Niemcy, Holandia i Norwegia.

Czytaj też:
"Palący problem polskiego wojska". Brakuje pilotów do nowoczesnych myśliwców

Źródło: Wirtualna Polska
Czytaj także