Przed Sądem Okręgowym w Warszawie trwa proces cywilny o ochronę dóbr osobistych, który prezydent Karol Nawrocki wytoczył wydawcy Onetu (Ringier Axel Springer Polska). Sprawa dotyczy publikacji portalu z kampanii prezydenckiej w 2025 r. W artykułach pojawiały się zarzuty dotyczące rzekomego udziału Nawrockiego w nielegalnym procederze.
Geldon: Niemoralne i nienormalne
W procesie zeznaje Nataszy Geldon, która w latach 2006 i 2007 pracowała w Grand Hotelu. Jak stwierdziła, któregoś dnia zauważyła, jak Nawrocki wchodzi do hotelu z kobietą i mężczyzną. Mężczyznę miał odprowadzić do windy, a kobietę na górne piętro.
– Kiedy Karol pojawił się na dole, zapytałam go, o co chodzi. On odpowiedział, że można sobie dorobić doprowadzając dziewczyny i zapytał, czy ja chcę też wziąć w tym udział – zeznała.
Jak dodała, treść artykułu Onetu z 2025 roku odpowiada temu, co mu opowiedziała. Dopytywana przez sąd o tę sytuację stwierdziła, że miała wrażenie, "że wchodzi alfons z prostytutką".
– Po tym, jak Karol powiedział, że można dorobić, to już miałam podejrzenie, że to opiekun z prostytutką – mówiła, cytowana przez Onet.
Jak dodała, to była tylko ta jedna sytuacja, ale propozycja Nawrockiego ją oburzyła. – Byłam dobrze wychowaną dziewczyną, dla której pewne rzeczy są niemoralne i nienormalne. Sprowadzanie prostytutek było dla mnie taką właśnie rzeczą – mówiła.
Dopytywana przyznała, że nie zgłosiła tej sytuacji przełożonym. Jak tłumaczyła, była młodą dziewczyną bez doświadczenia i nie wiedział, co z tym zrobić.
Proces prezydenta Nawrockiego z wydawcą Onetu
Prawnicy Onetu ponownie zwrócili się o otwarcie rozprawy dla opinii publicznej. Pełnomocnicy prezydenta Karola Nawrockiego nie poparli tego wniosku. We wtorek 27 października sąd przychylił się do wniosku Onetu. Rozprawa rozpoczęła się o godz. 9:30. Posiedzenie jest rejestrowane przez media, jednak nie może być pokazywane na żywo.
Na liście świadków znalazł się m.in. Piotr Głuchowski, dziennikarz "Gazety Wyborczej", który już jesienią 2024 r. pisał o pracy Karola Nawrockiego w sopockim Grand Hotelu, rzekomo cytując opowieści jego dawnych kolegów, a także Natalia Geldon, której relacje stały się podstawą tekstu Onetu pt. "Karol Nawrocki i tajemnice Grand Hotelu".
Onet reprezentują w sądzie adwokat Mateusz Ostrowski, adwokat Szymon Suchcicki oraz aplikant adwokacki Anna Kulińska-Suchcicka z Kancelarii KAASS.
Na razie nie zapadła decyzja, kiedy i gdzie mogłoby dojść do przesłuchania prezydenta Karola Nawrockiego. Jedną z rozważanych możliwości jest przesłuchanie w Kancelarii Prezydenta.
Czytaj też:
Apel do prezydenta. "Uwolnienie od zarzutu zdrady na rzecz Niemiec" Czytaj też:
Proces Nawrockiego z Onetem jednak jawny. Sąd podjął nową decyzję
