Putin powiedział przywódcom Finlandii i Norwegii, że chce przejąć cały Donbas

Putin powiedział przywódcom Finlandii i Norwegii, że chce przejąć cały Donbas

Dodano: 
Władimir Putin, prezydent Rosji
Władimir Putin, prezydent Rosji Źródło: Wikimedia Commons / Kremlin.ru
Władimir Putin powiedział w rozmowie z prezydentem Finlandii i premierem Norwegii, że Rosja nie zamierza zrezygnować z przejęcia całego Donbasu – podała agencja Reuters.

Prezydent Finlandii Alexander Stubb i premier Norwegii Jonas Gahr Store odbyli we wtorek rozmowę telefoniczną z przywódcą Rosji Władimirem Putinem na temat wojny na Ukrainie.

Do rozmowy doszło po wznowieniu działań dyplomatycznych dotyczących zakończenia konfliktu. W ubiegłym tygodniu Stubb i Store spotkali się w Oslo z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim oraz specjalnym wysłannikiem prezydenta USA Steve'em Witkoffem. Dzień później Witkoff rozmawiał z Putinem w Petersburgu.

Według agencji Reuters, w trakcie rozmowy rosyjski przywódca miał powiedzieć, że Rosja nie zrezygnuje z przejęcia całego Donbasu. W odpowiedzi Stubb i Stere podkreślili, że koniec wojny musi obejmować sprawiedliwy pokój. Reuters przypomniał, że ostatnim europejskim przywódcą, który rozmawiał z Putinem telefonicznie, był prezydent Francji Emmanuel Macron. Rozmowa ta odbyła się w lipcu, ale nie przyniosła żadnych rezultatów.

Rosja ma listę żądań

W przyszłym miesiącu w Abu Zabi odbędzie się spotkanie przedstawicieli Ukrainy, Rosji i USA. Rozmowy będą dotyczyły sposobów zakończenia trwającego już blisko 5 lat konfliktu.

Moskwa chce, aby w negocjacjach brali udział także przedstawiciele państw europejskich. Jak stwierdził doradca rosyjskiego prezydenta Jurij Uszakow, ich udział będzie kluczowy dla wypracowania pokoju. Tymczasem rozmówcy "The Telegraph" wskazują, że prawdziwymi powodami zaproszenia Europy do rozmów jest chęć osłabienia NATO.

Jak zauważyli rozmówcy "The Telegraph", Putin najprawdopodobniej zażąda redukcji obecności wojskowej NATO w Europie do poziomu z 1997 r., czyli okresu poprzedzającego przystąpienie do Sojuszu państw byłego bloku wschodniego. Dziennikarze przypominają, że jeszcze w 2021 roku rosyjski przywódca otwarcie zażądał wycofania wojsk NATO ze wschodniej flanki. Później utrzymywał, że odmowa Sojuszu była faktycznym powodem rozpoczęcia wojny na Ukrainie.

Czytaj też:
"Nie Białoruś, lecz Polska". Budanow zaskoczony propozycją USA
Czytaj też:
Prezydent Finlandii i premier Norwegii zadzwonili do Putina. Co ustalono?

Opracował: Marcin Bugaj
Źródło: Reuters
Czytaj także