"Rozmowa była szczera i merytoryczna. Jesteśmy sąsiadami Rosji. Wynik tej wojny będzie miał bezpośredni wpływ na nasze bezpieczeństwo i bezpieczeństwo całej Europy. Zakończenie wojny wymaga bezpośrednich rozmów" – oświadczył Stubb w komunikacie cytowanym przez agencję Reutera.
Do rozmowy doszło po wznowieniu działań dyplomatycznych dotyczących zakończenia konfliktu. W ubiegłym tygodniu Stubb i Store spotkali się w Oslo z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim oraz specjalnym wysłannikiem prezydenta USA Steve'em Witkoffem. Dzień później Witkoff rozmawiał z Putinem w Petersburgu.
Rozmowy, negocjacje, spotkania. Nie ma przełomu ws. zakończenia wojny
Po spotkaniu z amerykańskim wysłannikiem Kreml poinformował, że Rosja jest gotowa wznowić w listopadzie rozmowy pokojowe z udziałem Stanów Zjednoczonych i Ukrainy. Negocjacje na tym szczeblu nie odbywały się od lutego.
Moskwa wielokrotnie oskarżała państwa europejskie o przedłużanie wojny poprzez dostawy broni dla Ukrainy i odmowę rozmów z Rosją. Kreml przeciwstawia ich stanowisko działaniom prezydenta USA Donalda Trumpa, który prowadzi rozmowy z Putinem i próbuje doprowadzić do porozumienia pokojowego, jak dotąd bez powodzenia – przypomina Reuters.
Trump chce dla Ukrainy nowego prezydenta
Trump w ostatnich tygodniach zaczął mówić, że Ukraina potrzebuje nowego przywódcy, a Zełenskiego obarczył odpowiedzialnością za wysokie ceny oleju napędowego w Stanach Zjednoczonych. Zdaniem Trumpa Putin chce zawrzeć porozumienie bardziej niż Zełenski.
Inwazja Rosji na Ukrainę trwa już piąty rok i przekształciła się w największy konflikt zbrojny w Europie od czasu zakończenia II wojny światowej w 1945 r. Moskwa okupuje obecnie około 20 proc. ukraińskiego terytorium na wschodzie i południu kraju oraz Krym, który zaanektowała w 2014 r.
Czytaj też:
Trump grozi Rosji i Ukrainie nałożeniem ceł w wysokości 200 procent
