"Polski Trybunał Konstytucyjny musi mieć możliwość funkcjonowania zgodnie z polską konstytucją i orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości UE. Ma to znaczenie dla każdego polskiego obywatela i to na polskich władzach spoczywa obowiązek zapewnienia takiego stanu rzeczy" – przekazał unijny komisarz ds. sprawiedliwości Michael McGrath w stanowisku przesłanym RMF FM.
Podkreślił, że Komisja Europejska uważnie śledzi wydarzenia dotyczące Trybunału Konstytucyjnego w Polsce. McGrath zwrócił uwagę na opinię Komisji Weneckiej z 13 października 2026 r. Organ stwierdził m.in., że prezydent nie może odmówić przyjęcia ślubowania sędziego Trybunału Konstytucyjnego, a jeśli taka sytuacja ma miejsce – sędzia może złożyć ślubowanie bez obecności głowy państwa, pod warunkiem zachowania jego istotnych elementów. Zaznaczono również, że powołanie nowych sędziów TK mieści się w kompetencjach Sejmu.
Unijny komisarz przypomniał, że 5 maja 2026 r. Europejski Trybunał Praw Człowieka wydał środki tymczasowe, zobowiązujące polskie organy do nieutrudniania sędziom wybranym przez Sejm w marcu objęcia stanowisk i wykonywania swoich obowiązków.
"Pełne poszanowanie praworządności jest tym, czego polscy obywatele oczekują i na co zasługują" – dodał Michael McGrath.
Siłowe przejęcie Trybunału Konstytucyjnego
Anna Korwin-Piotrowska, która uzurpuje sobie prawo do kierowania Trybunałem Konstytucyjnym, mimo że nie złożyła nawet właściwego ślubowania wobec prezydenta Karola Nawrockiego, ogłosiła, że prezes TK Bogdan Święczkowski i jego zastępca Bartłomiej Sochański "nie są uprawnieni" do wstępu do budynku TK, a pozostali sędziowie "muszą wcześniej uzgodnić" termin i warunki wejścia.
Rzecznik TK Weronika Ścibor podkreśla, że to Święczkowski jest prezesem TK. Przed gmachem Trybunału nadal odbywa się protest przeciw działaniom rządu. Na miejscu są ogromne siły policji.
Czytaj też:
"Poważny temat". Była premier chce, by Parlament Europejski zajął się rządem Tuska
