Śledztwo ws. wybuchu granatnika. Ważny ruch Ukrainy

Śledztwo ws. wybuchu granatnika. Ważny ruch Ukrainy

Dodano: 
Były Komendant Główny Policji gen. insp. Jarosław Szymczyk
Były Komendant Główny Policji gen. insp. Jarosław Szymczyk Źródło: PAP / Leszek Szymański
Po dwóch latach od otrzymania wniosku, strona ukraińska przesłała dokumentację dotyczącą przekazania ówczesnemu szefowi polskiej policji granatnika. Decyzja umożliwiła wznowienie śledztwa.

Do eksplozji granatnika na Komendzie Głównej Policji doszło 14 grudnia 2022 roku. Sprzęt miał być przywieziony z Ukrainy jako prezent. Nie został on jednak poddany kontroli granicznej. Po wyjściu ze szpitala szef policji tłumaczył, że do wybuchu doszło w momencie, gdy przestawiał granatnik z miejsca na miejsce.

W połowie stycznia do sądu został skierowany akt oskarżenia w sprawie byłego komendanta głównego policji Jarosława Szymczyka. Jest on oskarżony o to, że 12-14 grudnia 2022 roku posiadał granatnik RGW-90, bez wymaganej koncesji. W poniedziałek 7 września proces byłego szefa policji ruszył. Postępowanie jest niejawne z uwagi na "sytuację w kraju i bezpieczeństwo państwa".

Równolegle toczyło się postępowanie dotyczące okoliczności przekazania granatnika ówczesnemu szefowi polskiej policji. Jednak z powodu braku dostępu do ukraińskich akt było ono zawieszone aż do chwili obecnej. Jak podaje RMF FM, strona ukraińska, po dwóch latach od otrzymania wniosku polskich prokuratorów, w końcu przesłała stosowne dokument. I chociaż, jak podaje prokuratura, nie są one kompletne, to jednak pozwalają na wznowienie postępowania.

– Wniosek o pomoc prawną nie został w pełni zrealizowany, jednak materiały, które nadeszły, pozwoliły podjąć decyzję o wznowieniu śledztwa i złożenie wniosku o przedłużenie go na kolejne miesiące – powiedział jeden ze śledczych.

Oskarżenia wobec Szymczyka

Jarosław Szymczyk jest oskarżony również o przewiezienie granatnika do Polski z Ukrainy, nie zgłaszając jego przewozu funkcjonariuszom Służby Celno-Skarbowej w trakcie kontroli na drogowym przejściu granicznym w Dorohusku. To czyn zabroniony z art. 263 § 2 kodeksu karnego, czyli nielegalne posiadanie broni. Jest oskarżony także o to, że 14 grudnia 2022 roku w siedzibie KGP przy ul. Puławskiej w Warszawie, "nieumyślnie sprowadził zdarzenie zagrażające życiu i zdrowiu wielu osób przebywających na terenie KGP i mieniu w wielkich rozmiarach w postaci budynku KGP"

Czytaj też:
Wybuch granatnika na komendzie. Ruszył proces gen. Szymczyka

Źródło: RMF FM
Czytaj także