Mocne słowa Kownackiego do opozycji: Naziści mordowali zgodnie z obowiązującym w Niemczech prawem

Mocne słowa Kownackiego do opozycji: Naziści mordowali zgodnie z obowiązującym w Niemczech prawem

Dodano: 94
Bartosz Kownacki, wiceszef MON
Bartosz Kownacki, wiceszef MON / Źródło: CO MON/Robert Siemaszko
Wpis posła PiS Bartosza Kownackiego na Twitterze zbulwersował wiele osób.

Od kilku dni trwa spór na temat sposobu przeprowadzenia najbliższego posiedzenia Sejmu. Posłowie PiS, PSL i SLD chcieli, aby posiedzenie odbyło się zdalnie, a niezbędne zmiany w regulaminie (zezwalające na takie rozwiązanie) podpisać z datą wsteczną. Na takie rozwiązanie nie zgodzili się jednak posłowie PO i Konfederacji, którzy tłumaczą, że byłoby to niezgodne z regulaminem izby i Konstytucją.

twitter

„Dla przypomnienia politykom PO i Konfederacji, którzy chcą posiedzenia Sejmu na sali obrad. Naziści mordowali zgodnie z obowiązującym w Niemczech prawem. Ważniejsze było prawo niż nakazy moralne i zdrowy rozsądek” – skomentował zachowanie polityków Konfederacji i PO poseł PiS Bartosz Kownacki.

W odpowiedzi na ostrą krytykę internautów (niektórzy zarzucają mu, że porównał opozycję do nazistów), Kownacki napisał niedługo później: „Próba przypisania mi zamiaru porównania opozycji do nazistów jest dalece nie na miejscu i świadczy wyłącznie o złych intencjach interpretujących. Moją jedyną intencją jest przypomnienie czym kończy się sztywne stosowanie litery prawa”.

twitter

"Konstytucja ważniejsza od ludzkiego życia"

Wczoraj marszałek Sejmu Elżbieta Witek informowała, że ze względów bezpieczeństwa piątkowe posiedzenie Sejmu odbędzie się zdalnie. – Na sali plenarnej znajdzie się ograniczona liczba posłów; reprezentacje wszystkich kół i klubów, a pozostali będą mogli brać udział zdalnie. Posłowie otrzymają instruktaż, a także zostanie przeprowadzona próba (w czwartek – red.) takiego posiedzenia – informowała marszałek Elżbieta Witek.

Na takie rozwiązanie nie zgodziła się jednak Platforma Obywatelska i Konfederacja. Jak relacjonowała dzisiaj w rozmowie z TVP Info wicemarszałek Sejmu Małgorzata Gosiewska, w trakcie dyskusji na ten temat podczas spotkania prezydium Sejmu, zapytała Małgorzatę Kidawę-Błońską czy ważniejsze jest życie ludzkie czy trzymanie się zasad wyznaczonych przez konstytucję.

– Wyszła, bo nie byłam w stanie się opanować, nie spodziewałam się takiego zachowania po polityku – relacjonowała Gosiewska w rozmowie z dziennikarzem TVP Info. Jak opowiadała dalej Gosiewska, na pytanie, kandydatka Koalicji Obywatelskiej na prezydenta odpowiedziała bowiem, że dla niej „Konstytucja jest istotniejsza nad ludzie życie”.

Czytaj też:
Bosak: Posłowie są od tego by pracować, a nie chować się po kątach
Czytaj też:
Ziemkiewicz: Czy Konfederację pogięło?

Źródło: Twitter
+
 94
Czytaj także