KrajLatkowski tłumaczy się z SMS-ów do Szyca. "Nie wszyscy byli zaprzyjaźnieni z pedofilem..."

Latkowski tłumaczy się z SMS-ów do Szyca. "Nie wszyscy byli zaprzyjaźnieni z pedofilem..."

Sylwester Latkowski
Sylwester Latkowski / Źródło: PAP / Bartłomiej Zborowski
Dodano 102
Burza po filmie i informacjach ujawnionych przez Sylwestra Latkowskiego nie cichnie. Duże zamieszanie wywołały opublikowane przez Borysa Szyca nerwowe SMS-y, które wymieniał z Latkowskim. - Jeśli dziwi kogoś, że próbuję się zaprzyjaźnić, żeby otrzymać informację, to odpowiadam: to normalne w pracy dziennikarza śledczego - wyjaśniał w rozmowie z Onetem twórca "Nic się nie stało".

Przypomnijmy, że w filmie "Nic się nie stało" Sylwestra Latkowskiego pojawiło się wiele sław i celebrytów. Dokument opowiada o procederze werbowania małoletnich dziewcząt do świadczenia usług seksualnych klientom sopockiej Zatoki Sztuki. "Łowcy nastolatek" mieli także sami dopuszczać się gwałtów i przestępstw seksualnych na dziewczynkach w wieku 14, 15 lat.

Dziennikarz i twórca "Nic się nie stało" po filmie zwrócił się do celebrytów, by ujawnili prawdę i przyznali się, że wiedzą o tym co działo się w Zatoce. Szczególnie mocno Latkowski zaapelował do Borysa Szyca, by ten przestał udawać, że nic nie wie o sprawie i powiedział prawdę.
W odpowiedzi aktor pokazał wiadomości SMS, które wymieniał z Latkowskim jakiś czas temu. Dziennikarz uparcie nakłaniał Szyca, by się z nim spotkał i pomógł mu ujawnić, co działo się w sopockim klubie. W odpowiedzi aktor tłumaczył, że nie ma ze sprawą nic wspólnego.

Latkowski w rozmowie z Onetem skomentował wymianę wiadomości z Szycem, który nie zgodził się wziąć udziału w projekcie Latkowskiego.

- Jeśli dziwi kogoś, że próbuję się zaprzyjaźnić, żeby otrzymać informację, to odpowiadam: to normalne w pracy dziennikarza śledczego - powiedział Onetowi Latkowski. Jak dodał, "nie bez powodu Szyc jest pokazany w filmie". - Nie wszyscy byli zaprzyjaźnieni z pedofilem - stwierdził Latkowski, odnosząc się do wspólnych zdjęć Szyca z "Krystkiem" - jednym z "łowców nastolatek", który miał dopuścić się gwałtu m. in. na 14-letniej Anaid.

- To nie chodzi o to, że było się tam raz, chodzi o to, że pływało się łódką z pedofilem. Jeśli zależy ci na dobru dzieci, to opowiedz, co widziałeś, weź swój telefon - zaapelował do Szyca Latkowski na antenie Onetu. - Chciałbym, żeby Szyc ujawnił prywatną korespondencję z tamtego czasu, z rozmów z Marcinem Turczyńskim, jak wglądała rozmowa na łódce. Aby zechciał pokazać, jak rozmawiał też z "Krystkiem", jakie zdjęcia sobie pokazywali i wymieniali - wyjaśnił dalej Latkowski.

Dziennikarz ocenił, że zarzut, iż "w filmie nic nie ma" i opowiada o czymś, co już było, jest krzywdzący. Przypomniał na antenie spotkanie z dziennikarzem Onetu, który opisywał sprawę "Krystka" i który powiedział, że jest przekonywany przez prokuraturę, że tylko "Krystek" jest winny.

- Razem z Michałem Majewskim wyszliśmy i robiliśmy konsekwentnie tę sprawę. W tym czasie będąc przekupywani, zastraszani i mając tę atmosferę celebrytów i innych, którzy wpływali na nas przeciwko nam - podkreślił Latkowski. - Ten klub stworzył pewien system, który wykorzystywał znane postacie. (...) Tam są konkretne osoby, które konkretnie używały tego miejsca do zaspokajania swoich potrzeb - mówił dziennikarz.

Po filmie Latkowskiego i jego wystąpieniu w TVP po premierze grupa celebrytów zapowiedziała pozwy przeciwko dziennikarzowi. Chodzi m. in. o Kubę Wojewódzkiego, Krzysztofa Zanussiego, Natalię Siwiec, Radosława Majdana, czy właśnie Borysa Szyca.

Czytaj także:
Liroy nie pozwie Latkowskiego. Ujawnia, co widział na imprezach w Zatoce Sztuki
Czytaj także:
Wstrząsające słowa Latkowskiego w TVP. "Trafiłem na chłopca, z którego skorzystał Zanussi..."

/ Źródło: Onet.pl

Czytaj także

 102
  • Szpieg Szoguna IP
    Autor artykułu,jest tendencyjny i nieobiektywny.Pisze ,ze w filmie ,: " Nic się nie stało " ,pojawiło się wiele sław i celebrytów i dalej,że dokument opowiada o procederze werbowania małoletnich dziewcząt do świadczenia usług seksualnych klientom sopockiej Zatoki Sztuki. " .A więc skoro celebryci byli klientami tego lokalu,to właśnie dla nich jako klientów werbowano te małoletnie dziewczyny.Zaś bandyta Latkowski ani słowem się nie zająknął w filmie,ze celebryci korzystali z usług tych panienek,bo nie miał żadnej wiedzy na ten temat.Ale błotem celebryci zostali obrzuceni.Wiadomo od dawna,że Latkowski siedział w kryminale 3 lata za rozbój.Był też poszukiwany listem gończym za podwójne zabójstwo.Miał w tym czasie jak się ukrywał 7 dokumentów tożsamości ze swoim zdjęciem ,ale każdy na inne nazwisko. " Ktoś " go z zarzutów o podwójne zabójstwo wyciągnął.Wiadomo natomiast jest,że środowisko dziennikarzy podejrzewa go o to ,ze jest kapusiem obecnej bezpieki pisowskiej.Dziwnym trafem Latkowski zaraz po wyjściu z kicia dostał ekipę telewizyjną i kręcił filmy.Miał nawet w telewizji swój program autorski.Przypadek ? Zastanawiające jest skąd Latkowski ma wiedzę,że Szyc prowadził prywatną korespondencję z " Krystkiem ",że wspólnie pływali łódką i ,że pokazywali sobie zdjęcia i wymieniali je.Takie materiały mają służby.Sakiewicz stwierdził,że do tego lokalu uczęszczały też panie seniorki ;Kwaśniewska i Tusk.Mówił też ,że tam chodziło bardzo wiele ważnych osób, i że będzie trzęsienie ziemi.Skąd tą wiedzę ma Sakowicz ??? Nietrudno się domyślić.Trzęsienie ziemi będzie jak bezpieka pisowska ujawni taśmy. W szmatławcu Sakiewicza jest wzmianka,że w tym lokalu były nagrywane rozmowy. Zapewne kelnerzy założyli podsłuchy na zlecenie służb, a rolę Falenty odegra Latkowski.
    Dodaj odpowiedź 4 1
      Odpowiedzi: 0
    • bleble IP
      Nie tylko chodzi o to, kto skorzystał, ale też, kto swoją obecnością promował szumowiny, kto akceptował styl szemranego życia.
      Widzimy, w jakim kierunku zmierza świat. Żadnej refleksji ze strony Beniaminków.
      Dodaj odpowiedź 4 3
        Odpowiedzi: 1
      • Yooyo IP
        Panie latkowski gdyby to chodziło o mnie.
        Gdyby pan mnie oczernił w taki paskudny sposób. Nie cofną bym się przed niczym.
        Co bym pana spotkał to morda obita i tak w kółko, dzień w dzień.
        Żadne przepraszam, żadne sądy.
        Tylko pożądane lanie może czegoś nauczyć takiego chama
        Dodaj odpowiedź 14 22
          Odpowiedzi: 2
        • Rozumny IP
          Nerwowe to te SMSy od Matkowskiego były. Trzeba mieć popsutą głowę licząc na przyjaźń, po sms atakach o 3 nad ranem. Podobnie zresztą by coś takiego nakręcić i na tej podstawie oskarżać.
          Dodaj odpowiedź 12 11
            Odpowiedzi: 0
          • Krezus IP
            Latex ujawnij czy stałym bywalcem był również pierwszy ogrodnik RP,który w rubryce zawód podaje bezpodstawnie - polityk,mimo,że żadnej szkoły politycznej nie kończył.Suweren chce wiedzieć.
            Dodaj odpowiedź 13 1
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także