Norwegia nie przyznała azylu Zbigniewowi S.

Norwegia nie przyznała azylu Zbigniewowi S.

Dodano: 
Zbigniew S.
Zbigniew S. / Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Kilka tygodni temu Zbigniew S. uciekł do Norwegii, gdzie starał się o azyl. Okazuje się, że bezskutecznie.

Przypomnijmy, że nie tak dawno Norwegia udzieliła azylu przestępcy Rafałowi G., twórcy tzw. Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, który został skazany przez polski sąd na dwa lata więzienia.

Również w Norwegii ratunku szukał kontrowersyjny biznesmen Zbigniew S. Jak się okazuje jednak – bezskutecznie. "Jest odmowa Norwegii na azyl. Proszę o udostępnianie tego norweskim mediom" – napisał na Facebooku, dołączając skand dokumentów.

Kontrowersyjny biznesmen

Przypomnijmy, że w październiku policja zatrzymała Zbigniewa S. w związku ze śledztwem w sprawie przywłaszczenia w okresie od października do grudnia 2019 roku pieniędzy w kwocie 253 tys. zł – informowała Prokuratura Krajowa. S. „usłyszał zarzuty działania na szkodę Fundacji swojego imienia, przywłaszczenia pieniędzy pochodzących z wpłat od darczyńców, uczynienia sobie z tego procederu stałego źródła dochodu, a także prania pieniędzy”. Grozi mu za to kara nawet 15 lat więzienia. Łącznie ciąży na nim niemal 200 zarzutów. Sąd w Lublinie oddalił wniosek prokuratury o areszt dla Zbigniewa S.

Śledczy ustalili, że Zbigniew S. przeznaczył przywłaszczone środki w kwocie 217 tysięcy złotych na zakup żetonów do gry w jednym z warszawskich kasyn. Pozostałe pieniądze rozdysponował poprzez udzielenie nieoprocentowanej pożyczki w kwocie 11 tysięcy złotych oraz zapłatę honorarium adwokackiego i zwrotu kosztów procesowych w prywatnej sprawie w wysokości 25 tysięcy złotych.

Okazuje się, że kontrowersyjny biznesmen wykorzystał okazję i brak aresztu i wyjechał za granicę. Z jego wpisu zamieszczonego na Facebooku wynika, że S. przebywa obecnie w Norwegii.

Czytaj też:
Jak kompromis na unijnym szczycie wpłynął na pozycję polityków ZP? Sondaż
Czytaj też:
Kowalski ma stracić stanowisko. Jest reakcja Ziobry

Źródło: Facebook
 
Czytaj także