KrajGłuchowski: Polska nie jest krajem rusofobów, ale…

Głuchowski: Polska nie jest krajem rusofobów, ale…

Dmitrij Głuchowski
Dmitrij Głuchowski / Źródło: PAP/EPA / MARTA PEREZ
Dodano 16
Polacy są narodem głęboko podzielonym. PiS skupia swoich zwolenników wokół szowinistycznej i eurosceptycznej retoryki – tak o swoich wrażeniach ze spotkań z polskimi czytelnikami opowiadał w rozmowie z „Echem Moskwy” znany rosyjski pisarz.

Dmitrij Głuchowski przyjechał do Polski promować swoją najnowszą powieść, thriller pt. „Tekst”. Odwiedził dziewięć miast, w których spotykał się ze swoimi czytelnikami. O wrażeniach opowiedział na antenie radia „Echo Moskwy”. „I jak Polska przywitała wroga, przedstawiciela wrogiego państwa? Rusofobiczna Polska” – pytał prowadzący Witalij Dymarski. „Dziwne, ale Polska nie jest wcale rusofobiczna” – przyznał Głuchowski. Miał jednak na myśli najwyraźniej tylko część polskiego społeczeństwa. „U nich (w Polsce – red.), jak i u nas, w celu konsolidacji władzy partia Prawo i Sprawiedliwość aktywnie posługuje się nacjonalistyczną, z lekka szowinistyczną retoryką” – stwierdził. Jego zdaniem jednak retoryka PiS – którą określił mianem „trumpizmu” - nie znajduje odzwierciedlenia w nastrojach społecznych. Słusznie zauważył, że polskie społeczeństwo jest podzielone na dwa ideologiczne obozy. Po jednej stronie: „euroliberałowie, eurodemokraci, zwolennicy integracji europejskiej”, po drugiej zaś „nacjonaliści, prawicowcy, którzy, podobnie jak i u nas, chcą reinterpretacji historii II wojny światowej w kluczu wygodnym dla Polski”. Częściowo ma rację, jednak w stu procentach zgodzić się nie sposób – w temacie polityki historycznej Rosjanie próbują wskrzesić mity sowieckiej propagandy, Polacy zaś – odkłamywać antypolskie mity. Choć oczywiście, polityka historyczna obu rządów jest głęboko tożsamościowa. Głuchowski stwierdził z przymrużeniem oka, że dwa hasła, spotkane na polskich ulicach, przekonały go o bliskości Polaków i Rosjan – „śmierć wrogom ojczyzny” oraz… „piwo na wynos”.

Rosyjski pisarz jeździł po Polsce w towarzystwie swoich polskich wydawców – Pawła i Tomasza Brzozowskich. Jak przyznaje Głuchowski, obaj są euroentuzjastami i są „przerażeni tym, co robi PiS”, biorą udział w antyrządowych akcjach. Nic więc dziwnego, że pisarz patrzy na Polskę przez pryzmat poglądów „totalnej opozycji”. „Nie wiem, na ile te procesy doszły do teatra czy kina, ale z mediów wyrzucono wszystkich centrowych i lewicowych redaktorów, zastępując ich nacjonalistami i populistami” – stwierdził. Głuchowski dziwi się, że w Polsce wzrastają jakoby nastroje eurosceptyczne, skoro kraj „tyle zyskał” na integracji. „Raz byłem w Polsce w latach 90, i drugi raz teraz. Nie poznałem tego kraju. Dziś ciężko już wizualnie odróżnić Polskę od Niemiec. Piękne drogi, autostrady, wyremontowane domy. Gospodarka wzrosła 2,5 do 3 razy w tym czasie” – zachwycał się Głuchowski.

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ api
 16
  • Szacki IP
    Polska nie jest krajem rusofobów, ale antykomunistów. Nie ma w tym nic złego, i Rosjanie też nie powinni z tego powodu się Polsce dziwić. Co Polakowi winien jest zwyczajny Rosjanin? Nic. Natomiast komunista, który tyle zła nam wyrządził, owszem.
    Dodaj odpowiedź 5 1
      Odpowiedzi: 0
    • Skrzypek na dachu IP
      Smutnego moskala szkoda sluchac bo
      sowiecki marksism i totalitarny stalinism
      wypral im muzgi az do szpiku kosci .
      Dodaj odpowiedź 15 8
        Odpowiedzi: 0
      • ZygmuntIII IP
        Nie wiem co jest gorsze - rusofobia czy probanderyzm...
        Dodaj odpowiedź 9 6
          Odpowiedzi: 3
        • Przyjaciel czyli wróg IP
          Po wyjściu z UE to Polska będzie nawet krajem rusofili. Jeszcze się zdziwicie, jak zobaczycie kto, tak kocha Rosję. Oczywiście ten, kto jest mentalnie bolszewicki. Uczcie się rosyjskiego.
          Dodaj odpowiedź 4 14
            Odpowiedzi: 0
          • mr.off IP
            Prof. Bronisław Łagowski: rusofobia to jest obecnie ideologia państwowa

            ONET.PL
            TOMASZ SZELĄG
            7 października 2014 
            http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/prof-bronislaw-lagowski-rusofobia-to-jest-obecnie-ideologia-panstwowa/51vhw

            Rusofobia to jest obecnie ideologia państwowa. Polskie państwo przyjęło taką orientację polityczną, za którą idzie odpowiednia propaganda – mówi w pierwszej części rozmowy z Onetem prof. Bronisław Łagowski, filozof polityki i publicysta. Komentując ostatnie gesty prezydenta Ukrainy Petra Poroszenki, który powoływał się na bohaterskość UPA, profesor zaznacza, że "taka jest rzeczywistość i Polakom powinno to dać do myślenia".
            *
            Druga czesc rozmowy Lagowski-Szelag w sieci. Tylko dla inteligentnych i ciekawych JAK JEST.

            PS.
            Cos na deser dla konsumentow 'DoRz":

            Prof. Bronisław Łagowski: zajęcie Krymu zostało zrobione na wzór polski
            http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/prof-bronislaw-lagowski-zajecie-krymu-zostalo-zrobione-na-wzor-polski/l2skn

            Sorry kaczysci.
            Dodaj odpowiedź 9 9
              Odpowiedzi: 1
            • Karol IP
              PiS to partia udająca patriotyczną, a może nawet i patriotyczna. Nie jest zaś partią nacjonalistyczną. Głuchowski ulega wpływom nienawistników pisowskich, a Ci na siłę chcą zrobić z Kaczyńskiego Adolfa Hitlera. Naopowiadali mu swoich bzdur, a on powtarza. PiS to budująca państwo, partia etatystyczna, nawiązująca do sanacji. Nie ma też pojęcia, że Unia próbuje narzuć Polakom swoją głupią ideologię marksistowską. A Polacy są konserwatywni obyczajowo i nie utracili jeszcze zdrowego rozsądku.
              Dodaj odpowiedź 21 6
                Odpowiedzi: 0
              • luckylooser IP
                Bardzo powierzchownie przedstawia pan Polskę i Polaków,ci tzw.nacjonaliści i prawicowcy jak pan powiada w dużej mierze byli za przystąpieniem do UE.Niestety wspólnota od 2004 r zaczęła przeistaczać się w nieznośną hybrydę ingerującą nadmiernie w życie obywateli(właściwie od 1991 r po układzie z Maastricht).Stawianie diagnoz na podstawie rozmowy z dwoma lewakami głęboko nieprofesjonalne,może dotyczyć skupu mleka a nie średniego państwa w środku Europy.Osobiście do zwykłych Rosjan nic nie mam,dziwi mnie,że nie rozgonili tych kagiebowskich popłuczyn,bo mogliby być najsilniejsza gospodarka na świecie,mając ziemie,surowce niestety mają dwa problemy,brak elit i mongolskie rozumienie świata.
                Dodaj odpowiedź 28 3
                  Odpowiedzi: 0
                • puchacz IP
                  Jak pisarz to można się spodziewać, że będzie wszystko w bardzo zideologizowany sposób opisywać
                  Dodaj odpowiedź 24 3
                    Odpowiedzi: 0
                  • Czesław IP
                    ...ale zielonych ludzików sobie nie życzę. Nawet, gdy są ubrane inaczej i mówią po polsku.
                    Dodaj odpowiedź 36 2
                      Odpowiedzi: 0
                    • Artur IP
                      Bardzo lubię książki Dmitrija, ale jest on kolejną osobą z tak zwanych celebrytów która nie ma pojęcia o czym mówi, niestety. Nie pojmuję trendu aby podzielać społeczeństwo na społeczeństwo PIS oraz PO i pochodne. Nie bierze się pod uwagę że jest bardzo duża grupa ludzi którzy myślą i nie przyjmują ślepo wiary w jakąkolwiek partie. Wielu osobom odpowiada taki podział, ale jest on błędny!!!

                      Wypowiedz rodem z pudelka, równie dobrze sam mogę komentować politykę Indii, jakieś tam wiadomości do mnie trafiają i nawet byłem dwa razy. Czy będę właściwą osobą aby wypowiadać się o polityce Indii ???
                      Dodaj odpowiedź 45 2
                        Odpowiedzi: 1

                      Czytaj także