"Pisowski arystokrata brzydzi się sortowaniem śmieci. A ja się cieszę, że w przyrodzie i na ulicach jest mniej śmieci bo oddaliśmy już trzy miliardy butelek i puszek" – napisał Sikorski na platformie X.
Wpis był reakcją na materiał zamieszczony przez Jakiego, który odnosił się do funkcjonowania systemu kaucyjnego. Europoseł PiS opublikował nagranie, które opatrzył komentarzem: "Rząd oficjalnie »świętuje« rok systemu kaucyjnego".
Jaki: Zrobili z ludzi śmieciarzy i jeszcze każą nam świętować
– Zrobili z ludzi śmieciarzy i jeszcze każą nam świętować – powiedział polityk, wskazując, że "na całym świecie działają już maszyny, które samodzielnie oddzielają śmieci, wszystkie tworzywa sztuczne od reszty, a oni zrzucili ten obowiązek na obywateli". – Polacy to robią za zakłady komunalne i jeszcze za to wszystko płacimy, zamiast mniej to więcej. I co, też świętujecie? – pyta Jaki.
Sikorski podkreślił, że system kaucyjny nie jest wyłącznie pomysłem obecnego rządu. – Nawiasem mówiąc Sejm wdrożył unijną dyrektywę ustawą z 13 lipca 2023” – wskazał szef MSZ.
System kaucyjny. Zwrot butelek i puszek funkcjonuje od roku
System kaucyjny w Polsce zaczął działać 1 października 2025 r. Obejmuje m.in. jednorazowe butelki z tworzyw sztucznych na napoje do 3 litrów oraz puszki metalowe do 1 litra. Przy zakupie takich produktów pobierana jest kaucja w wysokości 50 gr, którą konsument może odzyskać po zwrocie opakowania. Kaucja za butelki szklane wynosi 1 zł.
Według najnowszych badań, ponad 80 proc. Polaków aktywnie korzysta lub planuje korzystać z systemu kaucyjnego. 10,4 proc. ankietowanych nie zamierza zwracać opakowań objętych kaucją. Z kolei 45 proc. pytanych oceniło funkcjonowanie systemu kaucyjnego pozytywnie.
Czytaj też:
System kaucyjny w Biedronce. Nowe zasady już od poniedziałku
