76 osób zatrzymanych po atakach w szkołach. Policja ujawnia najnowsze dane

76 osób zatrzymanych po atakach w szkołach. Policja ujawnia najnowsze dane

Dodano: 
Policyjny radiowóz, zdjęcie ilustracyjne
Policyjny radiowóz, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Pexels / fotoinformator.pl
Policja ujawniła najnowszy bilans ogólnopolskiej akcji przeprowadzonej po serii brutalnych ataków w szkołach.

Po tragicznych wydarzeniach w Leszczydole-Nowinach i Ostrołęce policja rozpoczęła zakrojoną na szeroką skalę operację mającą zapewnić bezpieczeństwo uczniom, nauczycielom oraz pracownikom placówek oświatowych.

Funkcjonariusze pojawili się w szkołach i ich otoczeniu, a jednocześnie rozpoczęli intensywne monitorowanie internetu pod kątem potencjalnych gróźb i zapowiedzi kolejnych ataków.

W sobotę Komenda Główna Policji opublikowała najnowsze dane dotyczące prowadzonych działań. Ich skala jest znacząca.

Policja zatrzymała 76 osób. Setki niepokojących zdarzeń

Z informacji przekazanych przez policję wynika, że do godziny 6 rano w sobotę skontrolowano blisko 50 tys. placówek oświatowych na terenie całego kraju. "Na terenie całej Polski trwają działania policji, które mają na celu zapewnienie bezpieczeństwa dzieciom, młodzieży oraz wszystkim pracownikom placówek oświatowych. Do godziny 06:00 odnotowano 231 zdarzeń, w których funkcjonariusze realizują czynności w związku z uzasadnionym podejrzeniem popełnienia czynu zabronionego. W toku działań zatrzymano dotychczas 76 osób" – przekazano w komunikacie opublikowanym na platformie X.

Policja podkreśliła, że działania nie ograniczają się wyłącznie do fizycznej obecności funkcjonariuszy w szkołach. Szczególną uwagę służby poświęcają treściom publikowanym w mediach społecznościowych.

"Policjanci pracują nie tylko nad wyjaśnieniem powyższych zdarzeń, ale w dalszym ciągu całodobowo monitorują sieć i reagują na każde zgłoszenie" – dodano.

Tragiczne ataki w szkołach. Nie żyje pracownica placówki

Ogólnopolską akcję zarządzono w reakcji na serię brutalnych zdarzeń z ostatnich dni. W czwartek w szkole podstawowej w Leszczydole-Nowinach pod Wyszkowem 15-letni absolwent placówki zaatakował nożem troje pracowników. W wyniku odniesionych obrażeń zmarła 37-letnia woźna.

Dzień wcześniej dramatyczne wydarzenia rozegrały się w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce. Tam 19-letni napastnik ranił kilka osób na terenie szkoły, a następnie kolejne osoby w pobliskim parku.

W plecaku sprawcy znajdował się również ładunek wybuchowy domowej konstrukcji. Gdy zaczął wydobywać się z niego dym, nauczycielka i uczniowie wyrzucili plecak przez okno. Policjanci udaremnili także potencjalny atak w jednej ze szkół w Sierpcu. Zatrzymany 17-latek, który miał grozić popełnieniem niebezpiecznego czynu, usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany na dwa miesiące.

Niebezpieczny trend w internecie? Policja sprawdza doniesienia

Po ostatnich atakach w mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się informacje o rzekomym internetowym wyzwaniu zachęcającym młodzież do przemocy w szkołach. Komendant główny policji gen. insp. Marek Boroń przyznał, że funkcjonariusze badają również możliwość radykalizacji młodzieży w internecie.

– To nowy rodzaj zdarzeń, dlatego że mamy sieć, w której mamy młodzież, która się radykalizuje – mówił w czwartek.

Szef policji odniósł się również do doniesień o domniemanym internetowym wyzwaniu. – Nie mogę potwierdzić tego, żeby taki challenge był. Jeżeli tylko będziemy mieli taką informację, będziemy reagować – zapewnił. Dotychczas służby nie potwierdziły, że ostatnie ataki były ze sobą powiązane lub stanowiły element zorganizowanej internetowej akcji.

Czytaj też:
"Pan to robi z premedytacją". Duda oskarża Tuska o podsycanie nienawiści

Źródło: X
Czytaj także