Wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski udzielił wywiadu "Financial Times".
W rozmowie ocenił, że Rosja prowadzi coraz więcej operacji mających destabilizować europejskie społeczeństwa, podkreślając, że sojusznicy musieliby wspólnie ocenić, jaka odpowiedź byłaby właściwa.
– Pytanie brzmi, co stanowi atak, atak transgraniczny. Dopóki chodzi o szkody materialne, to jedno, ale jeśli zaczną ginąć ludzie, będziemy musieli przeprowadzić kolejną bardzo poważną rozmowę w NATO – dodał.
Zdaniem Radosława Sikorskiego nie istnieje z góry uzgodniona definicja określająca, kiedy rosyjskie działania przekroczą granicę wymagającą zdecydowanej reakcji.
Sikorski apeluje o zamykanie rosyjskich konsulatów
Radosław Sikorski zaapelował do europejskich sojuszników o zamykanie rosyjskich konsulatów, ograniczanie liczby dyplomatów z Rosji oraz ich swobody przemieszczania się.
W wywiadzie padła również propozycja, aby wszyscy Rosjanie wjeżdżający do UE musieli mieć paszporty biometryczne, co – zdaniem szefa MSZ – miałoby utrudnić agentom posługiwanie się fałszywymi tożsamościami.
Minister spraw zagranicznych poparł także ograniczenie liczby wiz turystycznych wydawanych obywatelom Rosji.
Polska będzie zabiegać o zaproszenie na szczyt G20
Radosław Sikorski zapowiedział ponadto w wywiadzie z "Financial Times", że będzie zabiegał o zaproszenie Polski na szczyt G20 w Manchesterze, który odbędzie się w przyszłym roku.
– Uważamy, że Unia Europejska była lepsza z Wielką Brytanią i byłaby lepsza, gdyby nadal do niej należała – podkreślił.
Zaznaczył przy tym, że Polska oczekuje wzajemności w sprawie udziału w G20, ponieważ jej rozwój gospodarczy w ostatnich 30 latach zasługuje na uznanie.
Czytaj też:
Sikorski reaguje na porozumienie Trumpa z Putinem. Szef MSZ zadał pytanie Czytaj też:
Zamieszanie po wywiadzie Sikorskiego. MSZ interweniowało na Ukrainie
