Konwój z polskimi dyplomatami zaatakowany przez izraelskich osadników

Konwój z polskimi dyplomatami zaatakowany przez izraelskich osadników

Dodano: 
Rzecznik prasowy MSZ Maciej Wewiór
Rzecznik prasowy MSZ Maciej Wewiór Źródło: PAP / Rafał Guz
Na okupowanym Zachodnim Brzegu Jordanu doszło do ataku na konwój, w którym znajdowali się przedstawiciele korpusu dyplomatycznego, w tym polscy dyplomaci – poinformował rzecznik MSZ Maciej Wewiór. Dodał, że za atak mogą odpowiadać izraelscy osadnicy.

"Polskim dyplomatom nic się nie stało. Z posiadanych przez nas informacji nie wynika, aby byli oni bezpośrednim celem ataku" – napisał Wewiór w sobotę (17 października) w serwisie X.

"Wyrażamy głębokie oburzenie i stanowczo potępiamy to zdarzenie. Polska konsekwentnie sprzeciwia się przemocy ze strony izraelskich osadników na okupowanym Zachodnim Brzegu Jordanu. Ataki na przedstawicieli korpusu dyplomatycznego są absolutnie niedopuszczalne" – podkreślił rzecznik MSZ.

Dodał, że strona polska pozostaje w stałym kontakcie z partnerami w celu wyjaśnienia okoliczności zdarzenia.

"Oczekujemy od władz Izraela pilnych i szczegółowych wyjaśnień, ustalenia sprawców oraz pociągnięcia ich do odpowiedzialności. Oczekujemy również podjęcia skutecznych działań, które zapobiegną podobnym incydentom w przyszłości" – oświadczył Wewiór.

Izraelscy osadnicy zaatakowali konwój dyplomatów na Zachodnim Brzegu Jordanu. Pobili francuskiego mera, Polacy nie ucierpieli

Według agencji Reutera izraelscy osadnicy zaatakowali w sobotę (17 października) konwój z europejskimi dyplomatami w miejscowości Tajbeh na okupowanym Zachodnim Brzegu Jordanu. Napastnicy obrzucili kamieniami samochody dyplomatyczne i wybili szybę w pojeździe belgijskiego konsulatu. Pobili również francuskiego mera Bernarda Baudoux.

Do incydentu doszło w okolicach palestyńskiej miejscowości położonej na wschód od Ramallah, zamieszkanej w większości przez chrześcijan. Delegacja przyjechała tam w związku z wizytą dotyczącą lokalnej współpracy. Na miejscu obecni byli m.in. francuscy i belgijscy konsulowie.

Według świadków, na których powołuje się agencja AFP, zamaskowani osadnicy pojawili się na quadach, otoczyli samochody i zażądali okazania dokumentów tożsamości. Następnie rzucali kamieniami w pojazdy, uszkadzając m.in. samochód należący do belgijskiego konsulatu.

Podczas zajścia ucierpiał 78-letni Bernard Baudoux, mer francuskiej miejscowości Aulnoye-Aymeries na północy Francji. Na nagraniach udostępnionych w internecie widać go leżącego przy samochodzie dyplomatycznym. Według świadków mężczyzna odniósł obrażenia, ale nie wymagał hospitalizacji.

Do incydentu odniosły się władze Izraela. Szef izraelskiego MSZ Gideon Saar potępił akty przemocy ze strony osadników, jednocześnie zarzucając dyplomatom, że nie skoordynowali wizyty z izraelskim wojskiem.

Izraelska policja poinformowała o wszczęciu dochodzenia. Funkcjonariusze mają ustalić tożsamość napastników, zebrać zeznania świadków i wyjaśnić okoliczności zdarzenia. Według najnowszych informacji nikt nie został jeszcze zatrzymany.

Czytaj też:
Żydowski osadnik zaatakował zakonnicę. Sąd w Izraelu wydał wyrok
Czytaj też:
Izraelscy osadnicy odcięli Palestyńczykom dostęp do wody. Napełnili nią basen

Opracował: Damian Cygan
Źródło: Reuters / AFP / Al Jazeera
Czytaj także