Jak przekazała KAS, funkcjonariusze Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie zwrócili uwagę na bagaż podróżnego, który oświadczył, że nie zna kodu umożliwiającego otwarcie walizek.
Po ich otwarciu znaleziono cztery pakiety z zielonym suszem, zapakowane próżniowo i owinięte pomarańczową taśmą.
Wstępne badanie narkotestem wykazało, że zabezpieczona substancja to marihuana. Jej rodzaj potwierdziły następnie badania przeprowadzone przez Centralne Laboratorium Celno-Skarbowe w Otwocku.
Zwykłe walizki skrywały narkotyki warte ponad 2,2 mln zł. Pasażer z Bangkoku aresztowany
Łącznie funkcjonariusze zabezpieczyli 44,9 kg narkotyku. Według szacunków funkcjonariuszy jego czarnorynkowa wartość przekracza 2,2 mln zł.
Mężczyzna został zatrzymany. Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.
Sprawę prowadzi Mazowiecki Urząd Celno-Skarbowy w Warszawie pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa-Ochota.
Za przywóz znacznych ilości środków odurzających grozi kara od trzech do 20 lat pozbawienia wolności oraz grzywna – przypomniała KAS.
Czytaj też:
W Rosji zatrzymano kota, który przemycał narkotyki