Pełczyńska-Nałęcz w nowej partii? Jest reakcja

Pełczyńska-Nałęcz w nowej partii? Jest reakcja

Dodano: 
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz Źródło: PAP / Andrzej Jackowski
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zrezygnowała z zasiadania w rządzie i kierowania Polska 2050. Czy podejmie współpracę z Partią Razem? Głos w sprawie zabrała współprzewodnicząca partii Marcelina Zawisza.

Minister funduszy i polityki regionalnej ogłosiła w czwartek, że opuszcza rząd Donalda Tuska. Jednocześnie Pełczyńska-Nałęcz poinformowała o rezygnacji z kierowania Polską 2050, którą przejęła na początku roku. Polityk uzasadniła swoją decyzję rozczarowaniem działaniami koalicji rządzącej, w tym postawą części parlamentarzystów własnego ugrupowania. "Odchodzę z rządu Donalda Tuska, bo wartości są dla mnie ważniejsze niż stołki" – napisała.

Według informacji Onetu decyzja nie była jednak spontaniczna. Parlamentarzystka miała rozważać odejście od dłuższego czasu.

Pełczyńska-Nałęcz podejmie współpracę z Razem? Jest głos z partii

Po ogłoszeniu decyzji przez Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz, natychmiast zaczęły rodzić się spekulacje dotyczące jej dalszej politycznej drogi. Pojawiły się nawet pogłoski o jej możliwej współpracy z Partią Razem.

O sprawę została zapytana przez dziennikarzy współprzewodnicząca Partii Razem Marcelina Zawisza.

– Nie były prowadzone żadne rozmowy w sprawie pani Pełczyńskiej-Nałęcz, nie były prowadzone ani z nią, ani o niej. Nie wpłynęło też żadne zgłoszenie do partii Razem. Ten temat nie istnieje – zaznaczyła parlamentarzystka.

Hołownia: Polska 2050 będzie trwać

Do sytuacji odniósł się podczas piątkowej konferencji prasowej, zorganizowanej w Sejmie, były marszałek Sejmu Szymon Hołownia.

– Nic się nie zmieniło. Polska 2050 jest, Polska 2050 będzie. (...) Są ludzie, którzy odchodzą, są ludzie, którzy decydują się na dokonanie różnego rodzaju podziałów, są ludzie, którzy na jakimś etapie swojej drogi politycznej uznają, że rozdźwięk, już nie chcę powiedzieć rozłam, i konfrontacja, jest lepszą metodą niż współpraca i cierpliwe budowanie i z tym trzeba się po prostu pogodzić, tak w życiu jest – powiedział parlamentarzysta.

Hołownia odniósł się bezpośrednio do podwójnej rezygnacji Pełczyńskiej-Nałęcz. – Na mój stan wiedzy dokumenty w tej sprawie żadne ani do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, ani do naszej partii nie dotarły. Zakładam jednak, że (...) Katarzyna taką decyzję zdecydowała się ogłosić – powiedział Szymon Hołownia na konferencji prasowej – zauważył.

Czytaj też:
"Ogromne pęknięcie". Czarnek nie ma wątpliwości
Czytaj też:
Kto za Pełczyńską-Nałęcz? Tusk: Mam dwie kandydatury

Źródło: 300polityka.pl / Onet.pl, X, DoRzeczy.pl
Czytaj także