Sikorski uderza w partię Brauna. "Przy ruskich onucach rozmawiać nie będę"

Sikorski uderza w partię Brauna. "Przy ruskich onucach rozmawiać nie będę"

Dodano: 
Radosław Sikorski, szef MSZ
Radosław Sikorski, szef MSZ Źródło: PAP / Paweł Supernak
Radosław Sikorski powiedział, mówiąc o Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna, że "przy ruskich onucach o sprawach bezpieczeństwa Polski" rozmawiać nie będzie.

Prezydent Karol Nawrocki zwołał na przyszły wtorek Radę Bezpieczeństwa Narodowego. Szef BBN Bartosz Grodecki poinformował, że dyskusja podczas posiedzenia RBN ma dotyczyć obecnej sytuacji bezpieczeństwa, a także kwestii stałej bazy wojsk amerykańskich.

Czarzasty chce wykluczenia przedstawicieli Korony z posiedzenia RBN

Marszałek Sejmu, lider Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty przekazał w czwartek, że skierował do prezydenta pismo, w którym proponuje, by rozważył możliwość niezapraszania Konfederacji Korony Polskiej na posiedzenie RBN.

Zgodnie z konstytucją Rada Bezpieczeństwa Narodowego jest organem doradczym prezydenta RP w zakresie wewnętrznego i zewnętrznego bezpieczeństwa państwa. Posiedzenia Rady zwołuje prezydent, określając jednocześnie ich tematykę.

W skład RBN wchodzą: marszałkowie Sejmu i Senatu, premier, ministrowie: obrony, spraw zagranicznych, spraw wewnętrznych i administracji, koordynator służb specjalnych, przedstawiciele klubów i kół parlamentarnych, szef BBN i szef prezydenckiej kancelarii.

W lutym w posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego uczestniczył z ramienia Konfederacji Korony Polskiej poseł Włodzimierz Skalik.

Sikorski: Ja przy ruskich onucach rozmawiał nie będę

Radosław Sikorski, wicepremier i szef MSZ, został zapytany w czwartek na konferencji prasowej, czy członkowie rządu wezmą udział w posiedzeniu RBN, jeśli będą na nim obecni przedstawiciele Konfederacji Korony Polskiej.

– To jest poważny dylemat. Ja rozumiem, że pan prezydent czuje miętę do tych antysemitów prorosyjskich od Brauna, bo interpretuje swój urząd nie jako strażnika konstytucji i nie jako reprezentanta Polski wobec zagranicy, tylko jako trampolinę do kariery partyjno-politycznej – ocenił.

Radosław Sikorski stwierdził, że prezydent traktuje swój urząd też jako próbę "zorganizowania stronnictwa politycznego". Ocenił, że Karol Nawrocki "próbuje montować pakt senacki", w którym widzi "porosyjskich, antyzachodnich antysemitów". Jedną z form ich "wybielania" i włączania do głównego nurtu polskiej polityki jest – w ocenie szefa MSZ – choćby zapraszanie członków tych ugrupowań na "gremium, które powinno być poważne (…), na którym powinno się rozmawiać o najważniejszych kwestiach bezpieczeństwa kraju, w sytuacji wojny u granic".

Zdaniem szefa polskiej dyplomacji, prezydent "nie ma żadnego obowiązku zapraszania tego, czy innego koła parlamentarnego". Podkreślił, że to "jego suwerenne decyzje".

– Ja przy ruskich onucach o sprawach bezpieczeństwa Polski rozmawiać nie będę – powiedział.

Dodał, że przedstawiciele ugrupowania Grzegorza Brauna "bardzo" by mu przeszkadzali na posiedzeniu RBN.

Czytaj też:
Chcą wykluczyć partię Brauna. Jest wniosek do prezydenta
Czytaj też:
Trwają rozmowy o pakcie senackim prawicy. Płaczek ujawnia, kto w nich uczestniczy

Źródło: DoRzeczy.pl / 300polityka.pl
Czytaj także