Obserwator mediówPolak uratował 400 Żydów z Holokaustu. Opublikowano nieznane dokumenty

Polak uratował 400 Żydów z Holokaustu. Opublikowano nieznane dokumenty

Żydzi podczas selekcji na rampie w KL Auschwitz
Żydzi podczas selekcji na rampie w KL Auschwitz / Źródło: Wikimedia Commons
Dodano
"Dziennika Gazeta Prawna" dotarł do nieznanych wcześniej dokumentów, z których wynika, że polski dyplomata w Szwajcarii Aleksander Ładoś uratował w czasie Holokaustu 400 Żydów.

Siatka złożona z personelu polskiej ambasady i przywódców ortodoksyjnych organizacji żydowskich powstała w 1942 roku w Bernie. Jej koordynatorem był poseł Aleksander Ładoś, a po stronie żydowskiej – urodzony w Ustrzykach rabin Israel Chaim Eiss, lider szwajcarskiego oddziału ortodoksyjnej organizacji Agudat Israel.

Operacja o kryptonimie "Sprawy paszportowe" polegała na wystawianiu Żydom lewych paszportów krajów latynoamerykańskich. Proceder na dobre rozkręcił się w 1942 roku. Listę osób do uratowania tworzyli sami Żydzi. Znajdowali się na niej rabini, uczniowie jesziw, bogaci kupcy – czytamy w "DGP".

Gazeta podkreśla, że Ładoś stworzył precyzyjny mechanizm ratowania Żydów z Holokaustu. Jego grupa – przy wsparciu polskiego rządu na uchodźstwie – kupowała blankiety paszportowe Paragwaju. Wypełniał je na terenie polskiej placówki polski konsul. Ładoś zapewniał ochronę dyplomatyczną i kanały komunikacji. W przypadku problemów interweniował w szwajcarskim MSZ, lobbował u nuncjusza apostolskiego i naciskał na państwa Ameryki Łacińskiej, by uznały fałszywe paszporty.

Ładoś ocalił od śmierci ok. 400 Żydów i nie brał za to pieniędzy. Setki dokumentów potwierdzających jego działalność w czasie wojny dziennikarze "DGP", Zbigniew Parafianowicz i Michał Potocki, widzieli w Archiwum Federalnym w Bernie i w Instytucie Jad Waszem w Jerozolimie. 

/ Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
/ dcy

Czytaj także

O północy z piątku na sobotę (25 na 26 maja) rozpoczyna się cisza wyborcza
[Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (26 maja). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także