Jak podaje portal Axios, Trump i Zełenski uzgodnili wspólne spotkanie, które odbędzie się w tym tygodniu na marginesie Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku.
Jak mówi jedno ze źródeł, w trakcie rozmowy Trump miał również wielokrotnie domagać się od Zełenskiego zaprzestania ataków na rosyjską infrastrukturę rafineryjną, co w opinii amerykańskiego prezydenta ma przyczyniać się do wzrostu cen ropy naftowej na świecie.
– Podczas rozmowy wielokrotnie padało słowo "diesel"– zauważyło źródło
Postępy w rozmowach
Główny negocjator Zełenskiego i szef ukraińskiego wywiadu zagranicznego Rustem Umerow powiedział dziennikarzom, że w ostatnich dniach współpracował z przedstawicielami Białego Domu w celu zorganizowania spotkania, które ma się odbyć we wtorek, 22 września.
– W szczególności liczba przeszkód zmniejszyła się z kilkudziesięciu do zasadniczo jednej lub dwóch kluczowych kwestii, które pozostają przedmiotem negocjacji. Tendencja jest pozytywna. Stany Zjednoczone są niezwykle skoncentrowane na zakończeniu wojny na Ukrainie. Stany Zjednoczone rozumieją sytuację na polu bitwy i dają wszystkim jasno do zrozumienia, że ta straszna wojna musi się zakończyć – powiedział Umerow.
"To była ważna rozmowa, poruszyliśmy wiele kwestii. Umówiliśmy się na spotkanie w Nowym Jorku, a to spotkanie może wiele zmienić. Obecnie panuje dynamika dyplomatyczna" – napisał w mediach społecznościowych Zełenski.
Portal podkreśla, że do spotkania obu przywódców dojdzie po dwóch bardzo ważnych wydarzeniach, o które Kijów zabiegał od miesięcy. Pierwsze to wejście w życie ustawy o "piekielnych" sankcjach wobec Rosji. Drugie – zatwierdzenie przez Trumpa największej umowy zbrojeniowej między Stanami Zjednoczonymi a Ukrainą od czasu objęcia przez amerykańskiego prezydenta urzędu.
Czytaj też:
Nowy pomysł Trumpa. Tego jeszcze nie było Czytaj też:
Stała baza wojsk USA w Polsce. Nowe informacje
