W poniedziałek w nocy zakończyło się liczenie głosów w przedterminowych wyborach na prezydenta Krakowa. Zwycięzcą został Łukasz Gibała, który zdobył 62,12 proc. głosów. Jego kontrkandydatka Monika Piątkowska uzyskała wynik 37,88 proc. Frekwencja wyniosła 44,27 proc. uprawnionych.
Wyniki wyborów są szeroko komentowane w mediach i internecie. Głos zabrał także wieloletni prezydent miasta Jacek Majchrowski. Jego zdaniem, porażka Moniki Piątkowskiej i wcześniejszej odwołanie Aleksandra Miszalskiego z funkcji włodarza miasta to wyraz sprzeciwu wobec rządu Donalda Tuska.
– Sądzę, że tutaj jest kwestia generalnie wystąpienia przeciwko rządowi, zawsze przeciwko komuś, kto sprawuje władzę. Głównie tu jest kwestia ekipy, która rządziła poprzednio, pana [Aleksandra] Miszalskiego. To jest protest przeciwko nim – ocenił.
Majchrowski uważa, że popieranej przez KO kandydatce wyraźnie zaszkodził partyjny szyld. Według niego, Piątkowska powinna była "zrezygnować z partii albo zawiesić członkostwo".
Jednocześnie były polityk krytykuje zwycięzcę. Wskazał, że program Łukasza Gibały był "miałki".
– Gibała miał miałki program. Były w nim rzeczy, które już są zrobione. Mówił też, że przez dwa lata nic się nie da zrobić. W takim razie, po co startować? – powiedział.
Gibała: Trzeba naprawić wiele rzeczy
W pierwszych słowach po ogłoszeniu wyników exit poll drugiej tury wyborów Łukasz Gibała podziękował wszystkim wyborcom, którzy zagłosowali zarówno na niego, jak i na jego kontrkandydatkę. Zwycięzca nie krył że "najbliższe dwa lata będą bardzo trudne". – Mamy fatalną sytuację budżetową w Krakowie. Jest wiele rzeczy, które trzeba naprawić. Jest wiele rzeczy, które trzeba zmienić, posprzątać, żeby znowu w Krakowie było normalnie. Ale wierzę, że wspólnie, razem z wami wszystkimi damy radę – podkreślił.
Piątkowska: Będę patrzyła na ręce
Pokonana w wyborczym wyścigu Monika Piątkowska zapowiedziała, że będzie stanowczo rozliczała Gibałę ze złożonych obietnic.
– Łukasz, gratuluję ci wygranych wyborów. Wszystko wskazuje na to, że będziesz prezydentem naszego miasta. Startowałeś cztery razy, ta czwarta okazała się udana. I chcę ci powiedzieć jedną rzecz, zarówno ja, jak i członkowie Koalicji Obywatelskiej, będziemy bardzo bacznie przyglądać się, czy twoje hasło, czy twoja obietnica "Kraków dla mieszkańców" jest prawdziwa. Każdego dnia będziemy czuwać nad interesem naszego miasta – powiedziała polityczka Koalicji Obywatelskiej.
Czytaj też:
Gibała kontra Piątkowska. Tak zagłosowali wyborcy PiS i Konfederacji Czytaj też:
Piątkowska zwróciła się do Gibały. "Mówię ci bardzo twardo"
