"Polacy mogą czuć się bezpiecznie". Dziennikarka TVP pokłóciła się z posłem

"Polacy mogą czuć się bezpiecznie". Dziennikarka TVP pokłóciła się z posłem

Dodano: 
Mikrofon TVP Info, zdjęcie ilustracyjne
Mikrofon TVP Info, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Darek Delmanowicz
Dziennikarka TVP Info wprost stanęła w obronie ministra Domańskiego. Pokłóciła się o niego z posłem PiS.

We wtorek Sejm odrzucił wniosek Prawa i Sprawiedliwości o wotum nieufności wobec ministra finansów i gospodarki. Przeciwko odwołaniu Andrzeja Domańskiego głosowało 234 posłów, a 204 było za. Nikt nie wstrzymał się od głosu. W odpowiedzi premier zapowiedział, że wystąpi do prezydenta Karola Nawrockiego z wnioskiem o powołanie Andrzeja Domańskiego na funkcję wicepremiera.

Dziennikarka TVP murem za ministrem finansów. Pokłóciła się z posłem PiS

O tę sprawę został zapytany przez reporterkę TVP Info poseł PiS Rafał Bochenek. Pomiędzy politykiem a dziennikarką doszło do osobliwej wymiany zdań, podczas której prowadząca rozmowę wprost broniła ministra finansów.

– To jest szczyt bezczelności tego rządu Donalda Tuska i dowód na to, że Donald Tusk kompletnie nic sobie nie robi z tego, że ludzie zwracają mu uwagę, że coś złego dzieje się w gospodarce, coś złego dzieje się w polskim społeczeństwie. Rząd kompletnie nie reaguje – stwierdził Bochenek.

– Polacy z pewnością, widząc jak zaplanowany jest budżet na 2027 rok, mogą czuć się bezpiecznie. Na obronę narodową rekordowo 198 mld zł, 4,5 proc. PKB, ochrona 274 mld zł, drogi i koleje niemal 77 mld, nauka i szkolnictwo wyższe 46 mld, mieszkalnictwo 6 mld zł – recytowała sejmowa reporterka TVP, nie dając sobie przerwać politykowi.

– O tych miliardach ten rząd opowiada non stop, tylko Polacy ich nie widzą – zaczął polityk, ale jego wypowiedź znowu została przerwana.

– A w co innego ma inwestować minister finansów jak nie w bezpieczeństwo zarówno zdrowotne, jak i militarne – dopytywała podniesionym głosem dziennikarka.

– To, co Polacy widzą i już wkrótce odczują także w swoich kieszeniach wraz z podwyżkami podatków, które rząd im chce zaserwować, to jest rekordowy dług publiczny. Półtora biliona złotych. Żaden rząd, kilkanaście rządów nie zadłużyło Polski na taką kwotę... – mówił dalej poseł PiS, ale reporterka TVP znowu zabrała mu mikrofon.

– Wy byście nie wydawali więcej na obroną ani na zdrowie, tak? – dopytywała.

– Problem w tym, że zadłużenie rośnie, a kredyty są zaciągane, natomiast nie wiadomo, gdzie rozchodzą się te pieniądze. Te pieniądze wcale nie idą na obronność i o tym mówi nawet rada fiskalna przy Donaldzie Tusku. Mówi o tym pan Dudek, którego pan Tusk wsadził na szefa tej rady. To jest nieprawda, właśnie to jest to kłamstwo, którym posługuje się... – mówił polityk.

– Pan słucha pana Dudka czy ministra obrony narodowej – nie odpuszczała dziennikarka.

Fragment rozmowy trafił na platformę X, gdzie wywołał burzliwe reakcje internautów.

"I niech ktoś powie, że TVP jest rzetelne i obiektywne"- stwierdził użytkownik @chrzanik. "A podobno rząd nie ma swoich mediów"; "W Polsce nie ma czegoś takiego jak rzetelne i obiektywne media, zwłaszcza TVP" – czytamy w innych komentarzach.

Czytaj też:
"Ubecka gnida". Mąż dziennikarki TVP nie wytrzymał
Czytaj też:
"Prętem po kratach". Dziennikarka TVP znowu szokuje

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także