Domański wicepremierem? "Tusk pokazuje Polakom kolejny raz gest Kozakiewicza"

Domański wicepremierem? "Tusk pokazuje Polakom kolejny raz gest Kozakiewicza"

Dodano: 
Rafał Bochenek, rzecznik PiS
Rafał Bochenek, rzecznik PiS Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Rafał Bochenek ocenił w rozmowie z DoRzeczy.pl, że "nominacja Andrzeja Domańskiego na wicepremiera się zemści wcześniej czy później na Donaldzie Tusku". "To gigantyczny błąd, pokazujący rozpasanie tej władzy i lekceważenie oczekiwań społecznych" – dodał.

Premier Donald Tusk poinformował, że już we wtorek podpisał wniosek do prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie nominacji ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego na wicepremiera.

Szef rządu zapowiedział wystąpienie do prezydenta o mianowanie Andrzeja Domańskiego na wicepremiera we wtorek podczas sejmowej debaty nad wnioskiem PiS o wotum nieufności wobec ministra. Przeciwko wnioskowi o wotum nieufności wobec Andrzeja Domańskiego głosowało we wtorek 234 posłów, 204 było za odwołaniem Domańskiego, nikt nie wstrzymał się od głosu. Aby odwołać ministra, potrzeba było 231 głosów.

Domański wicepremierem? Bochenek: Tusk tą nominacją pokazuje Polakom kolejny raz gest Kozakiewicza

Rafał Bochenek, rzecznik prasowy PiS, pytany przez DoRzeczy.pl, czy minister Andrzej Domański, którego jeszcze we wtorek PiS chciał odwołać, zasłużył na awans na wicepremiera, odpowiedział, że zdecydowanie nie zasłużył.

– Tusk tą nominacją pokazuje Polakom kolejny raz gest Kozakiewicza: "wszystko się w gospodarce wali się i pali, ale i tak zrobię, jak będę chciał" – ocenił.

Zdaniem Rafała Bochenka to granie na nosie Polakom i kpienie z problemów, które zgłaszają.

– Coraz wyższe ceny w sklepach, nie mówiąc już o rekordowo drogim paliwie na stacjach, katastrofa w służbie zdrowia, wciąż rosnące bezrobocie – prawie 1 mln ludzi bez pracy, a rząd nie wyciąga z tego żadnych wniosków – zauważył.

Rzecznik PiS uderza w "rządową propagandę TVP"

Pytany o to, dlaczego Donald Tusk chce z ministra finansów, który rekordowo zadłuża Polskę, zrobić wicepremiera, rzecznik PiS stwierdził, że "aby odpowiedzieć na to pytanie, warto zwrócić uwagę, co mówi rządowa propaganda w TVP, która pieje z zachwytu, jak dzisiaj w Polsce świetnie się żyje, przedstawiając Polskę jako krainę mlekiem i miodem płynącą".

– Zapewne ci, którzy zostali z politycznej ręki, nielegalnie wsadzeni do TVP, się cieszą, bo rząd dotując ich bez końca, na ich pensjach, gwiazdorskich kontraktach, nie oszczędza. Ale miliony Polaków znajduje się w zgoła odmienne sytuacji życiowej – zwrócił uwagę.

Rafał Bochenek ocenił, że "awans dla Domańskiego – najgorszego ministra w historii – jest z przekory i na użytek propagandy sukcesu".

– Rzeczywistość jednak jest coraz gorsza i trudniejsza do udźwignięcia. Czują to nasi rodacy każdego dnia, gdy robią zakupy. Widzą to także międzynarodowe agencje, które obniżają nam ratingi. Tak źle dawno nie było. Tusk z Domańskim prowadzą nas na ścianę – powiedział.

Kolejna pułapka zastawiona przez Tuska na Nawrockiego?

Pytany, czy chęć powołania przez premiera Andrzeja Domańskiego, to kolejna "pułapka" zastawiona na prezydenta, ponieważ Karol Nawrocki niejednokrotnie publicznie krytykował ministra finansów, odpowiedział, iż uważa, że ta nominacja się zemści wcześniej czy później na Tusku.

– To gigantyczny błąd, pokazujący rozpasanie tej władzy i lekceważenie oczekiwań społecznych – dodał.

Rzecznik prasowy PiS pytany, czy zatem prezydent Karol Nawrocki powinien nominować Andrzeja Domańskiego na wicepremiera, zwrócił uwagę, że "konstytucja nie daje, niestety, specjalnej możliwości prezydentowi odmówienia przyjęcia tej nominacji".

– Prezydent ma bardzo wąskie pole manewru. To też wykorzystuje Tusk – powiedział.

Czytaj też:
Domański jak Rostowski? Poseł PiS wskazuje na wymowną analogię
Czytaj też:
"Nie ma wątpliwości". Czarnek krótko o tym, co Nawrocki powinien zrobić z wnioskiem Tuska

Opracowała: Lidia Lemaniak
Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także