Ministerstwo Infrastruktury zapowiedziało zmiany w zasadach poruszania się dzieci na rowerach oraz parkowania hulajnóg elektrycznych. Propozycje mają przede wszystkim poprawić bezpieczeństwo ruchu drogowego i uporządkować przepisy.
Jedną z najważniejszych zmian będzie obniżenie z 10 do 9 lat minimalnego wieku, w którym dziecko może uzyskać kartę rowerową. Jednocześnie resort chce obniżyć z 18 do 14 lat wiek, do którego posiadanie karty rowerowej będzie wymagane. Po ukończeniu 14 lat kierowanie rowerem ma być możliwe bez dodatkowych uprawnień. Zmienić ma się także status prawny najmłodszych rowerzystów. Dziecko jadące rowerem będzie traktowane jako kierujący, a nie – jak obecnie dziecko do 10. roku życia – jako pieszy. Ma to umożliwić rodzinom wspólną jazdę po drogach dla rowerów niezależnie od wieku dziecka.
Co dalej z hulajnogami elektrycznymi?
Zgodnie z proponowanymi przepisami, hulajnogi i inne urządzenia transportu osobistego udostępniane w ramach usług współdzielonej mobilności będzie można parkować wyłącznie w miejscach wyznaczonych przez zarządcę drogi. Ministerstwo wskazało, że obecne przepisy nie dają wystarczająco skutecznych podstaw do szybkiego usuwania hulajnóg pozostawionych w sposób utrudniający ruch pieszych. Jest to problem szczególnie dla osób niewidomych i słabowidzących, seniorów oraz rodziców z wózkami dziecięcymi.
Resort przygotował również projekt regulacji dotyczących wymagań technicznych i kontroli hulajnóg elektrycznych, w tym urządzeń umożliwiających przekraczanie dopuszczalnej prędkości 20 km/h.
Sondaż. Polacy chcą ograniczeń dla hulajnóg
Tymczasem IBRiS zapytał Polaków w sondażu dla PAP, co myślą o wprowadzeniu zakazu poruszania się hulajnogami elektrycznymi po miastach. Ponad trzech na czterech badanych (76,5 proc.) popiera pomysł wyznaczania stref, w których poruszanie się hulajnogami elektrycznymi byłoby zabronione. Przeciwnego zdania jest blisko co piąty respondent (19,6 proc.).
Inaczej wygląda sytuacja, jeżeli chodzi o pomysł całkowitego zakazu poruszania się hulajnogami elektrycznymi w dużych miastach. Zakaz popiera 43,2 proc. pytanych. Przeciwnego zdania jest 48,5 proc. Natomiast 8,4 proc. nie ma zdania w tej kwestii.
78,2 proc. uczestników badania uważa, że powinna zostać obniżona dopuszczalna prędkość tych pojazdów. Przeciwnego zdania jest 18,3 proc. respondentów, a 3,5 proc. nie ma zdania.
Badanie zostało przeprowadzone w dniach 22-26 października na ogólnopolskiej próbie tysiąca osób, metodą telefonicznych i standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI).
Czytaj też:
Tragiczny wypadek z udziałem hulajnogi. Nie żyje 13-latek
