Jak gwiazdorzy gwiazdor, czyli Tomasz Kammel przychodzi do kawiarni
  • Kamila BaranowskaAutor:Kamila Baranowska

Jak gwiazdorzy gwiazdor, czyli Tomasz Kammel przychodzi do kawiarni

Dodano: 
Tomasz Kammel
Tomasz Kammel Źródło: PAP / Stach Leszczyński
Prezenter Tomasz Kammel opowiedział na Instagramie mrożącą krew w żyłach historię, która przytrafiła mu się ostatnio w kawiarni.

Otóż niedobra pani ekspedientka nie chciała mu podgrzać rogalika! Rozumiecie? Chciała, by Kammel Tomasz zjadł go na zimno. Niewybaczalne. Z pomocą przyszła inna ekspedientka, która wymieniła mu zimnego rogala na takiego prosto z pieca. Ciepłego!

– Można? Można! Tylko trzeba mieć w głowie klientocentryczność, a nie procedurocentryczność. Jedna z pań zachowała się modelowo. Złego słowa nie mogę i nie chcę powiedzieć ani o niej, ani o kawiarni (pyszne croissanty). Trochę zmartwiła mnie za to druga. Dlatego do niej i do wszystkich z młodszym PESEL- em taka prośba: przemyślcie, poza kontuar wychodzą ci, którzy mają odwagę wyjść poza schemat. Inni tkwią w miejscu, usprawiedliwiając się procedurami. To łatwe i ma się święty spokój. Ale czy w życiu chodzi tylko o spokój? – podsumował całą historię Kammel.

Internauci niestety nie wykazali się empatią wobec dramatu Kammela. Poradzili mu, by zjadł snickersa, bo zaczyna gwiazdorzyć. Co też Kammel po przemyśleniu sprawy uczynił. Okazuje się, że święty spokój jest jednak w życiu ważny.

Więcej możesz przeczytać w 38/2019 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

Czytaj także