Jak się pracuje w świątyni prawdy, czyli w TVN?
Z Kamilem Różalskim operatorem kamery rozmawiamy o jego walce z TVN o jego pracownicze prawa. Nieoczekiwanie staje na czele grupy pracowników domagających się uznania ich praw do etatu. Wielka korporacja kontra pojedynczy człowiek. Zawiadomione przez pana Kamila władze stacji w USA zawiadamiają polskich szefów o jego wniosku. Rozpoczyna się nierówna walka. Do tego dochodził jeszcze mobbing. Ponura farsa z ochrony sygnalisty. Zaglądamy za kulisy stacji o wysokich, okazało się, że tylko na zewnątrz, poziomach morale. Czy historia pana Kamila wywołała "efekt mrożący" wśród pracowników stacji? Co kryje się po drugiej stronie kamer TVN?















