"Ukrainki na front! - wzywa amerykański generał. A szef CIA w Moskwie" - P. Lisicki

Moskwę odwiedził, był tam 4 godziny szef CIA John Radcliff. Pierwsza taka wizyta od pi lat. No i oczywiście media spekulują, co było przedmiotem tej wizyty. Z oficjalnych informacji podanych przez pana Pieskowa niewiele się można dowiedzieć. A poza tym, że tematem rozmów były relacje między służbami specjalnymi. No wiadomo, że pan Radckiew spotkał się z prezydentem Rosji, z Władimirem Putinem, zapewne spotkał się z, nie wiem, pewnie z szefami rosyjskich służb i wszystko to jest owiane dosyć dużą tajemnicą, którą postaram, zasłoną tajemnicy, którą postaram się trochę uchylić. Rzeczywiście siedząc w Warszawie i obserwując tylko te doniesienia medialne i również doniesienia ogólnie na temat tego, na temat przebiegu konfliktu rosyjsko-ukraińskiego, zakładam, że to właśnie ta sprawa była jednym z głównych powodów wizyty amerykańskiego urzędnika w Moskwie