Przez najbliższe trzy dni będą oni analizować obecną sytuację polityczną, gospodarczą i społeczną na świecie. Spostrzeżeniami na temat tego, co obecnie dzieje się na świecie w każdej z tych dziedzin wymienią się szefowie rządów i parlamentów, ministrowie i parlamentarzyści z krajów naszego regionu, prezesi największych spółek, eksperci, przedstawiciele świata nauki, kultury oraz mediów z pond 60 krajów.
Tegoroczne obrady otworzył prezydent Andrzej Duda, który podkreślił, że jesteśmy obywatelami państwa, które przez lata starało się zostać członkiem Unii Europejskiej. W jego ocenie te starania i wysiłki zakończyły się ostatecznie sukcesem. – Dzisiaj tym członkiem Unii Europejskiej jesteśmy. To dla nas, dla absolutnie zdecydowanej większości Polaków wielka wartość. I chyba wszyscy widzimy różnego rodzaju korzyści, jakie wypływają z faktu, że członkiem Unii Europejskiej jesteśmy – zaznaczył.
Nie omieszkał przypomnieć jednak, że obecnie jesteśmy świadkami kryzysu w postaci Brexitu, czy fali uchodźców i pobrzmiewający kryzys finansowy. Dlatego powinniśmy odpowiedzieć sobie na pytanie: w jaki sposób działać tak, żeby te kryzysy przezwyciężać i żeby następnym kryzysom zapobiegać.
W jego ocenie jednak kryzysy są zjawiskiem nieuchronnym – zawsze będą i są trudne do przewidzenia. Pojawiają się z reguły nagle, są zaskakujące. Trzeba się z nimi liczyć.
W pierwszym dniu obrad tradycyjnie już wyłoniono laureata Nagrody Człowieka Roku Forum Ekonomicznego w Krynicy. W tym roku została nim premier Beata Szydło.
Wśród nominowanych byli między innymi Mateusz Morawiecki, prof. Adam Strzembosz, premier Estonii Juri Ratas, premier Łotwy Saulius Skvernelis, Zbigniew Ścibor-Rylski – prezes Związku Powstańców Warszawskich i Janusz Filipiak – prezes zarządu Comarchu. Na wstępnym etapie odrzucono kandydatury kanclerz Niemiec Angeli Merkel i prezydenta USA Donalda Trumpa.
W ubiegłym roku tytuł ten przypadł premierowi Węgier Viktorowi Orbanowi. Statuetkę wręczała mu wówczas premier Beata Szydło. W minionych latach nagroda ta przypadła m.in. Donaldowi Tuskowi, Bronisławowi Komorowskiemu, Januszowi Lewandowskiemu, Vaclavowi Havlowi, Lechowi Wałęsie, Aleksandrowi Kwaśniewskiemu i papieżowi Janowi Pawłowi II.
W pierwszym dniu Forum nie uczestniczył prezes Jarosław Kaczyński. Część uczestników spodziewała się jego przybycia, był bowiem w Krynicy w ubiegłym roku – brał wtedy udział w sesji plenarnej razem z Wiktorem Orbanem.
Oprócz oficjalnych uroczystości gości forum mieli okazję wziąć udział w tematycznych panelach poświęconych m.in. polityce międzynarodowej, biznesowi i zarządzaniu, forum innowacji, czy ochrony zdrowia.
Usłyszeli m.in., że amerykański biznes jest zadowolony ze swoich przedsięwzięć w Po,lsce i nadal chce je rozwijać. Liczy na rynkowe warunki ich prowadzenia i równe traktowanie podmiotów krajowych i zagranicznych.
Tony Housh, prezes Amerykańskiej Izby Handlowej w Polsce zaznaczył przy tym, że największe firmy z USA są przedsięwzięciami opartymi na zasadach biznesowych, które inwestują tam, gdzie widzą szansę na dobry interes w stabilnym i przewidywalnym otoczeniu administracyjnym i prawnym. A ponieważ administracja Donalda Trumpa sprzyja energetyce opartej na węglu nie wykluczone, że firmy z USA byłyby zainteresowanie inwestycjami w polskie górnictwo.
Z kolei wicepremier Mateusz Morawiecki zaapelował do naszych europejskich sąsiadów o nie dyskryminowanie naszych firm zwłaszcza z sektora usług. – Te firmy rozwijają się bardzo prężnie, wyrosły na znaczących graczy i mogłyby być motorem rozwoju gospodarczego w regionie i całej Europie – podkreślił.