"Koronny dowód". Błaszczak: Państwo pod rządami Tuska się rozsypało

"Koronny dowód". Błaszczak: Państwo pod rządami Tuska się rozsypało

Dodano: 
Mariusz Błaszczak
Mariusz Błaszczak Źródło: PAP / Paweł Supernak
To jest koronny dowód tego, że Polską rządzą ludzie nieodpowiedzialni, że państwo polskie pod rządami Donalda Tuska rozsypało się – podkreślił Mariusz Błaszczak z PiS, odnosząc się do wydarzeń na kolei.

Nie cichną echa ubiegłotygodniowych wydarzeń na kolei. Przypomnijmy, że na trasie kolejowej Warszawa – Dorohusk w miejscowości Mika w powiecie garwolińskim doszło do wysadzenia torów. Pierwsze informacje o słyszanym huku policja otrzymała w sobotę ok. godz. 22. Patrol, który udał się na miejsce wezwania nie zauważył żadnego uszczerbku w infrastrukturze. Jak informował szef MSWiA Marcin Kierwiński, mundurowi nie podjęli żadnych działań z uwagi na późną porę. Czynności podjęto dopiero rano. Do sprawy odniósł się podczas konferencji w Sejmie były szef MON Mariusz Błaszczak.

Akty dywersji na kolei. Błaszczak: Polską rządzą ludzie nieodpowiedzialni

– To, co wydarzyło się na linii kolejowej z Lublina do Warszawy, brak stosownej reakcji ze strony służb państwowych, to jest koronny dowód tego, że Polską rządzą ludzie nieodpowiedzialni, że państwo polskie pod rządami Donalda Tuska rozsypało się – ocenił.

Według polityka Prawa i Sprawiedliwości, stało się tak dlatego, że służby, które zostały powołane do tego, żeby strzec bezpieczeństwa naszego kraju, zajmują się opozycją.

–Że służby zostały wprzęgnięte w działalność partyjną Donalda Tuska i jego koalicji, że są wykorzystywane do tego, żeby z opozycją walczyć, co powoduje, że nie zajmują się sprawami najważniejszymi, a więc zapewnieniem bezpieczeństwa – podkreślał Błaszczak.

"Sikorski przyznał, że instytucje państwowe nie funkcjonują"

W swojej wypowiedzi były szef MON nawiązał do dzisiejszego wystąpienia w Sejmie ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego. – Spodziewaliśmy, że Radosław Sikorski będzie watahę dorzynał, no i nie pomyliliśmy się. Atak na Prezydenta Rzeczypospolitej, atak na opozycję – mówił.

Według Błaszczaka, nic ważnego Sikorski nie powiedział. – Może oprócz tego, że przyznał się do tego, że instytucje państwowe nie funkcjonują, bo powiedział, że tylko cud spowodował, że nie doszło do tragedii – dodał.

Czytaj też:
"Trwają zatrzymania". Przełom ws. sabotażu na kolei

Czytaj też:
"Podjąłem decyzję". Pilny ruch Sikorskiego ws. Rosji

Czytaj też:
"Nadal są na terenie Polski". Nowe ustalenia ws. sabotażu na kolei

Opracowała: Anna Skalska
Źródło: DoRzeczy.pl / 300polityka.pl
Czytaj także