Niedzielne, przedterminowe wybory prezydenckie w Krakowie nie przyniosły rozstrzygnięcia, co oznacza, że potrzebna będzie druga tura. Zmierzą się w niej Łukasz Gibała oraz Monika Piątkowska. Ponowne głosowanie zaplanowano na 11 października.
Z oficjalnych danych przekazanych przez Państwową Komisję Wyborczą wynika, że Gibała zdobył 36,38 proc. głosów, podczas gdy kandydatkę popieraną przez Koalicję Obywatelską i PSL wskazało 29,91 proc. wyborców. Frekwencja wyniosła 43,5 proc.
Sondaż w Krakowie. "Żółta kartka" dla koalicji rządzącej
Przy okazji wyborów prezydenckich w Krakowie Ogólnopolska Grupa Badawcza (OGB) przeprowadziła dla Polsat News i Newsmax Polska sondaż partyjny. Wynika z niego, że gdyby wybory parlamentarne odbyły się w niedzielę, wygrałaby Koalicja Obywatelska z poparciem 37,7 proc. wyborców.
Na drugim miejscu uplasowało się Prawo i Sprawiedliwość, na które głos chce oddać 22,5 proc. respondentów. Na podium znalazła się również Konfederacja z wynikiem na poziomie 12,8 proc.
9,7 proc. ankietowanych zadeklarowało chęć oddania głosu na partię Razem. Nową Lewicę wskazało 6,2 proc. badanych, zaś Konfederację Korony Polskiej – 5,3 proc. Poniżej progu wyborczego znalazły się: Rozwój Plus (3,1 proc.), Polska 2050 (1,8 proc.) oraz PSL (0,9 proc.).
– Poparcie dla Koalicji Obywatelskiej i Nowej Lewicy to nawet nie jest 50 proc. w Krakowie. W Krakowie, w którym Rafał Trzaskowski dostał 62 proc. w ubiegłorocznych wyborach prezydenckich. To kolejny sygnał, taka żółta kartka. Mówiliśmy już przy okazji referendum, że to była żółta kartka dla rządzących – skomentował prezes OGB Łukasz Pawłowski. – Te wyniki, przy tak dużej frekwencji, pokazują, że koalicja rządząca dużo straciła w oczach mieszkańców Krakowa. I możemy przełożyć to na mieszkańców całej Polski. A wszyscy wiemy, że jeżeli ktoś dostaje drugą żółtą kartkę, to wtedy jest kartka czerwona – podkreślił.
Czytaj też:
Gibała czy Piątkowska? Jest pierwszy sondaż przed drugą turą Czytaj też:
Konfederacja bez kandydata w Krakowie. Tak zagłosowali jej wyborcy
