"Panie Stanowski, nie każdy ma limuzynę". Minister nie wytrzymała

"Panie Stanowski, nie każdy ma limuzynę". Minister nie wytrzymała

Dodano: 
Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz Źródło: PAP / Piotr Nowak
Stanowski wymownym filmikiem skomentował kolejne pieniądze z KPO. Pełczyńska-Nałęcz ostro uderzyła w szefa KZ.

Minister funduszy i polityki regionalnej Polski Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz ogłosiła w mediach społecznościowych, że do Polski wpłynęło właśnie 35 mld zł z KPO. Zapowiedziała również, że do końca roku wpłynie kolejne 55 mld.

Na jej post zareagował Krzysztof Stanowski. Szef Kanału Zero opublikował wymowny filmik, na którym widzimy, jak bawi się i tańczy na luksusowym jachcie.

Dziennikarz nawiązał w ten sposób do sytuacji z ubiegłego roku, kiedy w Polsce wybuchł skandal, po tym jak okazało się, na co przedsiębiorcy z branży HoReCa, czyli hotelowej, restauracyjnej i cateringowej, wydali środki z KPO. Wśród dofinasowanych projektów znalazła się rozbudowa pizzerii o solarium, zakup nowoczesnych i mobilnych ekspresów do kawy, luksusowe jachty czy budowa domku na wodzie do spotkań biznesowych. Część z wniosków zaskutkowała wypłatą ogromnych kwot, sięgających nawet kilkuset tysięcy złotych.

Pełczyńska-Nałęcz nie wytrzymała. "Nie każdy ma pieniądze na prywatne szkoły i willę pod Warszawą"

Reakcja Stanowskiego oburzyła minister Pełczyńską-Nałęcz, czego wyraz dała w poście na platformie X.

"Co za ironia. Niegdyś buntownik, dziennikarz walczący z butnym establishmentem. Dziś tańczy na jachcie, szydząc z inwestycji w usługi publiczne" – napisała o szefie kanału Zero.

"Śmieje się z inwestycji, które pozwoliły młodym, pracującym rodzicom w małych miejscowościach posłać swoje dziecko do żłobka. Z transportu publicznego, który pozwala taniej i szybciej dojechać do pracy. Z mieszkalnictwa społecznego, wsparcia dla osób z niepełnosprawnościami, kształcenia zawodowego w małych miejscowościach, podłączania kanalizacji i internetu do miejsc w Polsce, do których komercyjnie nigdy by nie dotarły. Pan Stanowski sprowadza to do… »Haha, jachty«" – czytamy w jej poście.

"Panie Stanowski, nie każdy ma limuzynę, szofera, pieniądze na prywatne szkoły i willę pod Warszawą. Są ludzie, którzy tego wszystkiego nie mają i do godnego życia potrzebują żłobków, dobrych publicznych szkół, pociągów i autobusów" – zwróciła się do dziennikarza.

Czytaj też:
Kolejne miliardy z KPO. Wymowny komentarz Stanowskiego
Czytaj też:
Znany dziennikarz powraca w Kanale Zero. Tytuł mówi wszystko

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także