Kto zostanie prezydentem Krakowa? Trwa II tura wyborów prezydenckich

Kto zostanie prezydentem Krakowa? Trwa II tura wyborów prezydenckich

Dodano: 
Kraków, rynek główny
Kraków, rynek główny Źródło: PAP
Krakowianie wybierają prezydenta miasta. Lokale wyborcze zostały otwarte o godzinie 7 rano. Głosowanie potrawa do 21.00.

O prezydenturę walczą Łukasz Gibała i Monika Piątkowska. To oni zdobyli największą liczbę głosów w I turze wyborów, które odbyły się dwa tygodnie temu.

Kraków podzielony jest łącznie na 454 obwody głosowania – 412 stałe i 42 odrębne (szpitale, domy opieki, domy pomocy społecznej, areszty śledcze).

Przedterminowe wybory odbywają się po tym, jak mieszkańcy miasta, odwołali w referendum Aleksandra Miszalskiego (KO).

Gibała i Piątkowska walczą o zwycięstwo

W pierwszej turze przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa Łukasz Gibała zdobył 36,38 proc. głosów, a Monika Piątkowska 29,91 proc. Na Łukasza Gibałę zagłosowały 93 042 osoby, a na kandydatkę KO i PSL – 76 514 osób.

Trzeci wynik w niedzielnym głosowaniu uzyskał Michał Drewnicki (PiS) z poparciem 17,50 proc. (44 772 głosy), a czwarty Aleksandra Owca (Razem) – 6,91 proc. (17 684 głosy).

Na Darię Gosek-Popiołek (Lewica) głos oddało 4,81 proc. wyborców (12 303 głosy), na Michała Klimka (Konfederacja Korony Polskiej) – 4,11 proc. (10 523 głosy), a na Sławomira Pietrzyka (Socjaldemokracja Polska) – 0,37 proc. (947 głosów).

Sondaż: Gibała z największymi szansami

Z najnowszego sondażu OGB dla portalu lovekrakow.pl wynika, że wybory na prezydenta miasta wygra bezpartyjny kandydat Łukasz Gibała, na którego chce głosować – zgodnie z wynikami sondażu – 59,96 proc. badanych

Monika Piątkowska, kandydatka KO i PSL, uzyskała w tym sondażu 40,04 proc. poparcia.

Oznacza to, że różnica między Łukaszem Gibałą a Moniką Piątkowską zatem 19,92 pkt proc.

Zgodnie z sondażem, osoby deklarujące, że brały udział w referendum, w którym został odwołany Aleksander Miszalski (KO), w większości chcą głosować na Łukasza Gibałę (75,07 proc.). Badani, którzy zadeklarowali, że do referendum nie poszli, w większości popierają Monikę Piątkowską (55,26 proc.).

Czytaj też:
"Miszalski w spódnicy". Gibała ostro o Piątkowskiej przed drugą turą
Czytaj też:
Miszalski uderza w Gibałę tuż przed wyborami. "Chce kupić sobie miasto"

Opracował: Marcin Bugaj
Źródło: DoRzeczy
Czytaj także