Cenzura czy konieczna regulacja internetu? Spór polityków w studio

Cenzura czy konieczna regulacja internetu? Spór polityków w studio

Dodano: 
Andrzej Stankiewicz i politycy rozmawiają w Radio ZET
Andrzej Stankiewicz i politycy rozmawiają w Radio ZET Źródło: YouTube / Radio Zet
Politycy dyskutowali na temat rządowej ustawy wdrażającej unijne rozporządzenie DSA umożliwiającej administracyjne blokowanie treści w internecie przez władzę.

W programie 7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET. gośćmi Andrzeja Stankiewicza byli: Urszula Pasławska (Polskie Stronnictwo Ludowe), Katarzyna Lubnauer (Koalicja Obywatelska), Ryszard Czarnecki (Prawo i Sprawiedliwość), Łukasz Rzepecki (Konfederacja), Robert Biedroń (Lewica). Punktem wyjścia była w programie seria ataków nożowników i związana z nimi – zdaniem rządu – konieczność nowych regulacji w sferze internetu.

DSA. Cenzura prewencyjna czy konieczna regulacja internetu?

Rozmowa polityków dotyczyła między innymi ustawy wdrażającej unijne rozporządzenie DSA umożliwiającej władzy szybkie blokowanie nielegalnych treści w internecie, którą próbuje przeforsować koalicja rządząca, a jej pierwszą wersję zawetował prezydent. Następnie ustawa została podzielona na dwie odrębne ustawy i Nawrocki podpisał tę, która nie zawierała zapisów dotyczących cenzury. Teraz, koalicja przegłosowała w Sejmie drugą ustawę, tę umożliwiającą cenzurę.

Zawetowana na początku tego roku ustawa zakładała m.in. bez wyroku sądu urząd (UKE, KRRiT), będzie mógł zablokować dowolny portal internetowy czy kanał na YouTube bądź innej platformie video. Wnioskować o to będą mogły "zaufane podmioty sygnalizujące", które ponadto mają otrzymywać środki na działalność z podatków. Ponadto – na co zwrócił uwagę poseł Janusz Cieszyński – regulacje umożliwiłyby urzędnikowi UKE w asyście Policji wejść do prowadzącego dowolne forum internetowe, skopiować dyski i zaplombować lokal.

Rzepecki: Powinien rozstrzygać sąd, nie urzędnik

W trakcie dyskusji politycy zgodzili się, że państwo powinno ograniczyć negatywny wpływ social mediów na dzieci, natomiast wyrazili odmienne zapatrywania na sporny element ustawy. Biedroń, Lubnauer i Pasławska bronili ustawy wprowadzającej DSA, a Rzepecki i Czarnecki byli jej przeciwni ze względu na zawartą w niej cenzurę prewencyjną.

Łukasz Rzepecki argumentował, że decyzja o ewentualnym zablokowaniu danego medium musiałaby należeć do sądu, nie do powoływanego przez rząd urzędnika UKE czy KRRiT, co może zostać wykorzystane politycznie. – W wyborach prezydenckich NASK wszedł w kampanię wyborczą, stanął po stronie jednego z kandydatów. Takie osoby mają decydować, czy dana treść spełnia wymogi do tego, żeby była zablokowana, czy nie? Nie spełnia – powiedział Rzepecki. Jak dodał, zdaniem Konfederacji powinny powstać mechanizmy, które będą chroniły dzieci i wszystkich przed czynami zakazanymi w internecie, tak jak w świecie realnym, ale nie mogą one funkcjonować na zasadzie cenzury prewencyjnej.

Warto przypomnieć, że cenzura prewencyjna jest zakazana przez Konstytucję RP, o czym stanowi jej 54 artykuł.

Biedroń: NASK zgłosił 45 tysięcy przypadków treści do zablokowania

Robert Biedroń wyraził opinię, że są sytuacje, w których nie sąd, a organ administracyjny może nakładać na kogoś karę i jego zdaniem rządowa ustawa nie narusza wolności słowa.

– Wszystko, co zakazane w życiu realnym, powinno być zakazane w internecie. (...) Ta zasada powinna obowiązywać w internecie, szczególnie, że w internecie żyją dziś dzieci. Spędzają tam tyle czasu, ile dorośli spędzają czasu w pracy każdego dnia. To jest ich świat i jeżeli one w tym świecie widzą te wszystkie rzeczy, to mamy poważny problem – powiedział jeden z liderów Lewicy.

Polityk powoływał się na NASK, który tylko w ostatnich kilku miesiącach miał zgłosić do platform społecznościowych 45 tysięcy przypadków treści, które zdaniem instytucji powinny zostać usunięte. Zablokowanych zostało jedynie 12 procent.

Czytaj też:
"Istnieją tylko dwie płcie". NASK: To dezinformacja
Czytaj też:
Ustawa umożliwiająca cenzurę internetu. "Zbliżają się wybory, wiedzą, że przegrywają"
Czytaj też:
Ustawa umożliwiająca cenzurę internetu. Jakubiak: Bezczelne wykorzystywanie tragedii

Opracował: Grzegorz Grzymowicz
Źródło: Radio Zet / DoRzeczy.pl
Czytaj także