"Prezydent Nawrocki idzie za daleko we wspieraniu G. Brauna" – napisał polityk na platformie X. W opublikowanym fragmencie wywiadu dla TVN24 zarzucił prezydentowi zbliżanie się do środowiska, które – jak ocenił – propaguje przemoc i rosyjską propagandę.
"Jest mu bliżej w tych warunkach, jakie są, do Brauna"
Paweł Kowal zamieścił na swoim profilu na platformie X fragment rozmowy z TVN24, w której odniósł się do postawy prezydenta Karola Nawrockiego wobec Grzegorza Brauna. Polityk nie szczędził ostrych słów. – Jest mu bliżej w tych warunkach, jakie są, do Brauna i do tego, co oni robią, do przemocy, którą propagują, do ruskiej propagandy, którą propagują wprost w Sejmie, to może jeszcze Millera pan prezydent sobie weźmie. To jest koalicja dla Karola Nawrockiego, prezydenta Rzeczypospolitej? No niech to wreszcie ktoś powie na poważnie – mówił Kowal.
– Ja mówię to z należnym szacunkiem dla urzędu i liczę, że ktoś to usłyszy, bo to idzie naprawdę za daleko. No gdzieś trzeba zaciągnąć hamulec bezpieczeństwa, bo są sprawy, które są na poważnie i ja traktuję zagrożenie rosyjskie na poważne – dodał.
Kowal: Nawrocki idzie za daleko we wspieraniu Brauna
Do nagrania Kowal dołączył wpis, w którym zarzucił prezydentowi wspieranie Grzegorza Brauna. Ostrzegł też przed konsekwencjami takiej postawy dla pozycji Polski na arenie międzynarodowej. "Prezydent Nawrocki idzie za daleko we wspieraniu G. Brauna – to nas osłabi na świecie. W czasach rosyjskiej agresji potrzebujemy silnych relacji z sojusznikami i odpowiedzialnej polityki bezpieczeństwa" – napisał.
Nawrocki pytany o partię Brauna. Wskazał na Tuska
Wypowiedź Kowala dotyczy stanowiska prezydenta wobec Konfederacji Korony Polskiej. Karol Nawrocki kilka dni temu w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" został zapytany o ugrupowanie Grzegorza Brauna, w tym o pojawiające się wobec niego zarzuty dotyczące prorosyjskości. – Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna ma swoją reprezentację w parlamencie. Jest siłą polityczną, która według sondaży ma poparcie części Polaków, więc należy ją traktować jako obecną w polskiej polityce – powiedział prezydent.
Dopytywany o zarzuty dotyczące prorosyjskich związków tego środowiska, Nawrocki przyznał, że takie oskarżenia są formułowane. Następnie odniósł się do politycznej przeszłości Donalda Tuska. – Z drugiej strony mamy dziś premiera, który ściskał się z Władimirem Putinem. Panie redaktorze, rzeczywiście pan diagnozuje pewne kontakty, ale ja patrzę w innym kierunku i widzę premiera, który mówił, żebyśmy współpracowali z Rosją taką, jaka jest – stwierdził.
Prezydent dodał, że Konfederacja Korony Polskiej nie jest pierwszym środowiskiem politycznym oskarżanym o prorosyjskość.
Czytaj też:
Czarnek i Morawiecki u Nawrockiego. Wymowne słowa po spotkaniach Czytaj też:
Prezydent zwrócił się do rządu. "Oczekuję poważnego podejścia do tych wyzwań"
