W niedzielę 1 listopada wchodzi w życie nowa opłata manipulacyjna, która będzie doliczana do pozycji taryfowych w przesyłkach importowanych do UE. Chodzi tu o zamówienia głównie z Temu, Shein czy AliExpress.
Nowa opłata za przesyłki z Shein, Temu czy AliExpress
Nowa opłata wyniesie 2 euro (około 8 zł 8 gr) od każdej pozycji taryfowej. Nowa opłata będzie naliczana niezależnie od wartości całego zamówienia.
Przykładowo, przy zamówieniu czapki, smartwatcha i paczki kredek, za równowartość 30 euro, opłata zostanie doliczona do każdej pozycji. Oznacza to, że zamówienie będzie droższe o 6 euro opłaty manipulacyjnej. Dodatkowo doliczone będzie zryczałtowane cło w wysokości 3 euro.
Z kolei przy zamówieniu smartfonu i pięciu par skarpetek za łącznie 200 euro, do rachunku za zakupy doliczone zostaną cztery euro opłaty manipulacyjnej (za dwie pozycje taryfowe). Do tego nie będzie doliczonego zryczałtowanego cła – naliczane będzie normalne, procentowe cło, które może wynieść np. 0 proc. w przypadku elektroniki.
UE zaostrza przepisy dotyczące handlu w internecie
Unia Europejska znów zaostrzyła przepisy dotyczące handlu w internecie.
16 września Parlament Europejski przyjął regulacje, które wprowadzają od listopada nową opłatę. Będzie ona doliczana do przesyłek spoza UE o wartości poniżej 150 euro. Dodatkowa opłata manipulacyjna będzie wynosić 2 euro.
To kolejna opłata uderzająca w zakupy z Shein, Temu i AliExpress
Od 1 lipca w Unii Europejskiej obowiązują już cła w wysokości 3 euro (około 13 zł) za każdy przedmiot w przesyłce. Jeśli jest w niej np. bluzka, spódnica czy poduszka, to opłata celna wynosi 9 euro (około 39 zł).
Czytaj też:
Koniec tanich zakupów na Shein, Temu i AliExpress. Nowe opłaty już obowiązują Czytaj też:
Mniej zakupów na Shein, Temu i AliExpress. Wszystko przez nową opłatę
