Przed Trybunałem Konstytucyjnym trwa protest przeciw działaniom rządu Donalda Tuska. Na miejscu cały czas są ogromne siły policji. Tymczasem stacja Polsat News, powołując się na Annę Korwin-Piotrowską, która od piątku uzurpuje sobie kierowanie TK, podała, że "wszyscy sędziowie, którzy byli w nocy w Trybunale, nadal tam są". Chodzi o łącznie siedmiu sędziów.
Korwin-Piotrowska wydała w sobotę "zarządzenie" w sprawie organizacji pracy Trybunału Konstytucyjnego. Stwierdziła, że uchyla wydane dotychczas upoważnienia, zaleca sędziom TK wykonywać pracę poza siedzibą Trybunału, a także zawiesza wykonywanie obowiązków pracownikom TK z zachowaniem wynagrodzenia. Wszystkie jej polecenia nie mają jednak mocy prawnej. Jedynym prezesem Trybunału Konstytucyjnego jest Bogdan Święczkowski.
Chaos wokół Trybunału Konstytucyjnego
W piątek Anna Korwin-Piotrowska wydała "zarządzenia" o natychmiastowym odsunięciu od obowiązków prezesa Trybunału Konstytucyjnego Bogdana Święczkowskiego i jego zastępcy Bartłomieja Sochańskiego. Powołała się na "stan wyższej konieczności konstytucyjnej". Przed budynkiem TK zebrali się protestujący, w tym liderzy prawicowych partii: Jarosław Kaczyński, Krzysztof Bosak, Sławomir Mentzen, Grzegorz Braun oraz Mateusz Morawiecki.
W związku z rozwojem wydarzeń prezydent Karol Nawrocki przerwał podróż do Senegalu i wrócił do Polski. Najpierw odbył w Pałacu Prezydenckim konsultacje z pierwszym prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim i prezesem Trybunału Konstytucyjnego Bogdanem Święczkowski, a następnie udał się – w towarzystwie sędziego Kapińskiego – do siedziby TK. Głowa państwa zwołała na sobotę konsultacje z udziałem przedstawicieli sił parlamentarnych. Natomiast o godz. 15:00 rozpocznie się nadzwyczajne posiedzenie Rady Parlamentarzystów przy Prezydencie RP. O jego zwołaniu poinformował wicemarszałek Sejmu Marcin Horała z Rozwoju Plus.
Czytaj też:
Siłowe przejęcie TK. Poczobut o "wybuchu radości" w Rosji i na Białorusi Czytaj też:
"Randomowe selfie". Braun zamieścił zdjęcie z Kaczyńskim Czytaj też:
Hołownia przerwał milczenie. "Przynoszą Polsce wstyd"
