Izrael: Kolejna profanacja chrześcijańskiego miejsca kultu

Izrael: Kolejna profanacja chrześcijańskiego miejsca kultu

Dodano: 
Krzyż na wzgórzu w Betanii za Jordanem (Al-Maghtas), gdzie Jan ochrzcił Jezusa
Krzyż na wzgórzu w Betanii za Jordanem (Al-Maghtas), gdzie Jan ochrzcił Jezusa Źródło: PAP/EPA / AMEL PAIN
W Izraelu doszło do kolejnej profanacji chrześcijańskiego miejsca kultu. Diecezja maronicka w Hajfie stanowczo potępiła akt wandalizmu, do którego doszło wieczorem 1 listopada w sali modlitewnej w Naharijji. Nieznani sprawcy włamali się do budynku, niszcząc wyposażenie i dewastując pomieszczenie.

W oficjalnym oświadczeniu, maronicki biskup Hajfy Moussa El-Hage nazwał incydent "pogwałceniem świętości miejsca kultu i poważnym atakiem na wolność religijną”. "To, co się wydarzyło, stanowi nie tylko atak na własność kościelną, ale przede wszystkim uderza w prawo wiernych do praktykowania swojej wiary w wolności, bezpieczeństwie i godności" – oświadczył hierarcha.

Podkreślił, że wszystkie miejsca kultu, "niezależnie od wyznania czy religii, muszą pozostać nienaruszalne i chronione, wolne od wszelkich form przemocy, wandalizmu i profanacji”. Takie incydenty "sprzeczne są z podstawowymi zasadami ludzkimi i moralnymi, a także z wartościami współistnienia i wzajemnego szacunku wszystkich mieszkańców kraju”.

Biskup: Nie pozwolimy

Bp El-Hage wezwał zatem właściwe władze i siły bezpieczeństwa do wszczęcia "natychmiastowego i poważnego śledztwa” w celu zidentyfikowania osób odpowiedzialnych, postawienia ich przed sądem i podjęcia niezbędnych środków w celu zapewnienia ochrony miejsca kultu i zapobieżenia podobnym incydentom w przyszłości.

Zapewnił również, że działalność religijna będzie kontynuowana pomimo incydentu. "Nie pozwolimy, aby ten akt wandalizmu uniemożliwił nam korzystanie z naszego naturalnego prawa do modlitwy i kultu” – czytamy w oświadczeniu, które wyraża przekonanie, że wierni będą nadal gromadzić się "z wiarą, wytrwałością i pogodą ducha”.

"Nie odpowiadamy na obrazę inną obrazą, ani na wandalizm nienawiścią. Pozostajemy wierni naszej misji opartej na miłości, pokoju i godności ludzkiej”. Hierarcha wyjaśnił jednak, że „tolerancja nie oznacza milczenia w obliczu agresji, miłość nie oznacza wyrzeczenia się swoich praw, a domaganie się sprawiedliwości jest obowiązkiem, którego nie można zaniedbać” – oświadczył biskup.

Na zakończenie powtórzył, że "świętość miejsc kultu nie może być przedmiotem kompromisów ani pobłażania” oraz że "wolność kultu jest prawem, które musi być szanowane i chronione dla wszystkich bez wyjątku”, wyrażając nadzieję, że pokój, sprawiedliwość i bezpieczeństwo zapanują wśród wszystkich mieszkańców kraju.

Czytaj też:
Żołnierz Izraela sprofanował figurę Matki Bożej. Jest reakcja MSZ Polski

Opracował: Marcin Bugaj
Źródło: KAI
Czytaj także