Biedronka może zapłacić gigantyczną karę. Kwota zwala z nóg

Biedronka może zapłacić gigantyczną karę. Kwota zwala z nóg

Dodano: 
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Źródło: Flickr / Tomasz Musial / CC BY 2.0
UOKiK wszczął postępowanie wobec Jeronimo Martins Polska, operatora sieci Biedronka. Spółce grozi 1,5 mld zł kary – informuje czwartkowy "Puls Biznesu".

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uważa, że Biedronka stosuje nieuczciwe praktyki wobec dostawców produktów spożywczych. W czerwcu nadzór przeprowadził w spółce kontrolę, a teraz wszczął wobec niej postępowanie.

– Nasze zastrzeżenia budzi jeden z rabatów, jakie przyznaje sobie Biedronka. Niektórzy partnerzy handlowi są zobowiązani do udzielania rabatu, nie znając wcześniej jego wysokości. Jeżeli go nie udzielą, grozi im kara umowna — tłumaczy Marek Niechciał, prezes UOKiK.

"Puls Biznesu" pisze, że w 2018 r. Jeronimo Martins Polska wypracowało 51,115 mld zł przychodów operacyjnych, notując 1,99 mld zł czystego zysku. Oznacza to, że potencjalna kara mogłaby sięgnąć nawet 1,53 mld zł.

Spółka zapewnia, że jest niewinna. "W pełni współpracujemy z UOKiK, by jak najszybciej wyjaśnić wątpliwości urzędu" – cytuje fragment oświadczenia firmy gazeta.

"PB" zwraca uwagę, że Biedronka jest fundamentem biznesu portugalskiej grupy Jeronimo Martins i odpowiada za ponad dwie trzecie jej przychodów i zysków. Wczoraj na giełdzie w Lizbonie notowania spółki spadły o ponad 3 proc.

Czytaj też:
Te jajka znikną ze sklepów. Biedronka podała termin

Źródło: Puls Biznesu
Czytaj także