Bogucki: Tusk i ekipa otrzymali trzy potężne ciosy

Bogucki: Tusk i ekipa otrzymali trzy potężne ciosy

Dodano: 
Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta
Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta Źródło: Grzegorz Jakubowski / KPRP
Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bougcki wskazuje, że "w ostatnich dniach Donald Tusk i jego ekipa otrzymali trzy potężne ciosy".

Minister Zbigniew Bogucki wskazuje na "trzy potężne ciosy", które w ostatnich dniach spadły na koalicję rządową. "Pierwszy – wielka, dwustutysięczna manifestacja sprzeciwu wobec klimatycznego szaleństwa firmowanego przez premiera, które rujnuje przemysł, rolnictwo i budżety domowe" – ocenia.

"Drugi – deklaracja Prezydenta Trumpa o wysłaniu do Polski kolejnych 5 tys. żołnierzy amerykańskich tylko z uwagi na to, że Prezydent Karol Nawrocki zwyciężył w wyborach, co przełożyło się na świetne relacje między Prezydentami" – zaznacza szef KPRP.

Jako trzeci cios, Bogucki wymienia "odwołanie w referendum platformerskiego prezydenta Krakowa". "To nie oznacza, że ta władza już leży na deskach, ale pokazuje, że można ją mocno i celnie trafiać, żeby ostatecznie znokautować w 2027r." – podsumował.

Koniec prezydentury Miszalskiego

Miejska komisja referendalna podała oficjalne wyniki referendum ws. odwołania prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego. Frekwencja w głosowaniu nad odwołaniem prezydenta miasta wyniosła 29,99 proc. przy wymaganym progu 26,98 proc. Dzięki temu wynik jest skuteczny. Niedzielne referendum nie będzie jednak skutkowało odwołaniem krakowskiej Rady Miasta (większość w niej mają KO i Nowa Lewica). W tym głosowaniu zabrakło wymaganej liczby głosujących. Minimalny próg wynosił 179 792 osoby, a frekwencja sięgnęła 29,97 proc. przy wymaganych 30,59 proc. Za odwołaniem rady zagłosowało 168 010 osób, a przeciw było 6 713.

Wybory nowego włodarza odbędą się w lipcu lub w sierpniu.

Dlaczego odwołano prezydenta Krakowa? Z badania exit poll jasno wynika, że głównym powodem, który zmobilizował przeciwników Miszalskiego, było wprowadzenie Strefy Czystego Transportu. Na wdrożenie kontrowersyjnego projektu ideologicznego wskazało 28,3 proc. badanych.

Na drugim miejscu znalazło się zadłużenia miasta. Finanse Krakowa wskazało bowiem 22 proc. respondentów. Poważnym problemem był też sposób zarządzania spółkami miejskimi i nepotyzm – 14,3 proc. ankietowanych wskazało właśnie ten powód.

Czytaj też:
Prawica stworzy sojusz w Krakowie? Dworczyk: Dobry trening
Czytaj też:
Kogo wskaże Tusk? Inicjator referendum apeluje do premiera

Źródło: X / Polsat News
Czytaj także