"Dziś doszło do kolejnego fałszywego zgłoszenia przez numer 112. Tym razem dotyczyło to rodzinnego domu Prezydenta RP w Gdańsku. Służby pod nieobecność domowników wyważyły drzwi i weszły do mieszkania" – napisał Leśkiewicz w sobotę wieczorem (23 maja) na portalu X.
Dodał, że "od kilkunastu dni służby są paraliżowane przez fałszywe zgłoszenia uderzające w dziennikarzy oraz osoby publiczne związane z prawicą". "Przez kilkanaście dni rządzący nie potrafią odpowiednio zareagować" – ocenił.
Rzecznik Nawrockiego zapowiedział, że jeszcze dziś w trybie pilnym dojdzie do spotkania szefa gabinetu prezydenta Pawła Szefernakera z ministrem spraw wewnętrznych i administracji Marcinem Kierwińskim.
Premier: Przekazałem wyrazy solidarności prezydentowi
Premier Donald Tusk poinformował, że jest w stałym kontakcie z ministrami i służbami, przekazał także wyrazy solidarności prezydentowi. Dodał, że na niedzielę zwołał odprawę rządu.
"Działania prowokatorów są wymierzone w bezpieczeństwo państwa. W nas wszystkich. Użyjemy wszystkich dostępnych metod, aby zidentyfikować i wyłapać sabotażystów, niezależnie od tego, skąd są i kto nimi kieruje" – napisał Tusk w serwisie X.
Służby w domu Nawrockiego. Straż Pożarna tłumaczy
Komunikat w tej sprawie zamieściła także Państwowa Straż Pożarna. "23 maja 2026 roku o godzinie 19.33 wpłynęło zgłoszenie SMS wskazujące na możliwość wystąpienia pożaru w mieszkaniu oraz zagrożenia życia osób znajdujących się wewnątrz. Następnie wpłynęło kolejne zgłoszenie dotyczące nagłego zatrzymania krążenia" – napisano.
Jak dodano, "z uwagi na powagę przekazanych informacji oraz fakt, że próby skontaktowania się z osobami zgłaszającymi nie przyniosły rezultatu, na miejsce niezwłocznie zadysponowano siły i środki Państwowej Straży Pożarnej".
"Po przybyciu na miejsce i przeprowadzeniu rozpoznania kierujący działaniem ratowniczym podjął decyzję o siłowym wejściu do lokalu. W wyniku sprawdzenia nie stwierdzono zagrożenia pożarowego ani obecności osób poszkodowanych. Lokal był pusty" – przekazała PSP.
Bogucki: To kompromitacja rządzących
Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki napisał, że "służby pod rządami premiera Tuska i ministra Kierwińskiego wyłamały drzwi w prywatnym domu Prezydenta RP po fałszywym alarmie".
"To najbardziej czytelny dowód totalnej kompromitacji rządzących po serii fałszywych zgłoszeń. Oni w zakresie nadzoru nad służbami są dyletantami wystawiającymi na szwank nasze bezpieczeństwo i powagę Państwa Polskiego" – stwierdził szef KPRP.
Rzecznik rządu Adam Szłapka poinformował, że zwołana przez premiera odprawa odbędzie się w niedzielę (24 maja) o godz. 8:00.
