Podczas 67. posiedzenia Sejmu, które odbyło się w ub. tygodniu Sejm przegłosował nałożenie na Polaków kolejnych obciążeń fiskalnych. Wzrosnąć ma m.in. podatek cukrowy.
W reakcji NSZZ Rolników Indywidualnych "Solidarność" wspólnie z Sekretariatem Przemysłu Spożywczego i Rolnictwa NSZZ "Solidarność" organizuje we wtorek demonstrację przeciwko podwyżkom. Związkowcy argumentują, że wyższe ceny napojów dla konsumentów mogą ograniczyć ich sprzedaż, a w konsekwencji zmniejszyć zapotrzebowanie na cukier, owoce i inne surowce rolne. To z kolei przełoży się na utratę miejsc pracy.
Protest rolników i pracowników przemysłu spożywczego
Początek protestu o 11.00 pod pomnikiem Wincentego Witosa na placu Trzech Krzyży. Wydarzenie ma potrwać do godziny 14.00. Według zapowiedzi Tomasza Obszańskiego, przewodniczącego rolniczej Solidarności, organizatorzy spodziewają się około 200 osób.
Do udziału w pikiecie zaproszono plantatorów buraków cukrowych, sadowników, pracowników zakładów przetwórczych oraz przedstawicieli całego sektora rolno-spożywczego.
Organizatorzy wskazują, że forsowane podwyżki są nieproporcjonalne do obecnych warunków ekonomicznych i mogą doprowadzić do ograniczenia sprzedaży napojów. W ich ocenie skutki zmian nie zatrzymają się na producentach, ale obejmą cały łańcuch dostaw, począwszy od gospodarstw rolnych, przez zakłady przetwórcze, aż po handel i konsumentów.
Jeśli dojdzie do kolejnej podwyżki, wzrosną ceny soków i innych produktów. Najmocniej odczują to plantatorzy buraków cukrowych i producenci owoców – tłumaczy Obszański.
Podatek cukrowy mocno w górę
Przegłosowana ustawa zakłada znaczące podwyższenie obowiązujących stawek opłaty cukrowej oraz rozszerzenie jej na kolejne kategorie produktów.
Projektodawcy tego aktu normatywnego chcą, by część opłaty wzrosła z 50 do 70 groszy za litr napoju. Jak podaje branżowy portal "Farmer" część zmienna, naliczana za każdy gram cukru powyżej 5 g w 100 ml napoju, ma zwiększyć się z 5 do 10 groszy. Jeszcze większą zmianę przewidziano dla napojów zawierających kofeinę lub taurynę. W ich przypadku dodatkowa opłata ma wzrosnąć z 10 groszy do 1 zł za litr, czyli dziesięciokrotnie.
Jednocześnie maksymalna wysokość opłaty cukrowej za litr napoju wzrośnie z 1,20 do 1,80 zł. Regulacje mają objąć również grupę koncentratów do przygotowywania napojów, dla których przewidziano osobną stawkę w wysokości 3 zł za litr lub kilogram. Ustawa zmienia także warunki zwolnienia z opłaty niektórych napojów o wysokiej zawartości soku owocowego.
Rząd twierdzi, że celem zmian jest ograniczenie nadmiernego spożycia cukru i przeciwdziałanie otyłości oraz chorobom dietozależnym. Wobec kondycji budżetu państwa, w szczególności struktury długi i rosnących kosztów jego spłaty, jest to jednak argumentacja dość wątpliwa. Takie podejrzenie wyrażają liczni komentatorzy polityczni. Ministerstwo Finansów szacuje, że nowe stawki mogą zwiększyć roczne wpływy do Narodowego Funduszu Zdrowia o około 1,3 mld zł. Przepisy mają wejść w życie 1 stycznia 2027 roku.
Czytaj też:
Rozwój Plus przedstawił osiem postulatów dla rolnictwa Czytaj też:
Bez zaskoczenia. KE przywróci drób z Brazylii do Europy
