Nurowska o życiu w Polsce: Ja już nie wytrzymuję tego, co się dzieje

Nurowska o życiu w Polsce: Ja już nie wytrzymuję tego, co się dzieje

Dodano: 246
Maria Nurowska
Maria Nurowska / Źródło: Superstacja
Życie Marii Nurowskiej w Polsce nie należy do najłatwiejszych. Pisarka znana ze swojego krytycznego stosunku do partii rządzącej podzieliła się swoimi najnowszymi przemyśleniami na Facebooku.

Nurowska napisała na Facebooku, że już nie daje sobie rady w Polsce rządzonej przez Prawo i Sprawiedliwość.

"Nie wiem, jak Wy,ale ja już nie wytrzymuję tego,co się dzieje.. Z jednej strony mafia, która rujnuje to wszystko, na co pracowaliśmy 30 lat, na szacunek i godne miejsce wśród wolnych narodów Europy, a z drugiej podzielona,bezradna opozycja!" – lamentuje pisarka.

"W czasie wojny moi rodzice, oboje byli w podziemiu, a ponadto w lesie, w tunelach do przechowywania sadzonek (ojciec był leśnikiem) ukrywało się kilka rodzin żydowskich. aby przetrwać rano wypijali szklankę samogonu. Może pójdę w ich ślady..." – napisała.

"Już wolałam pod protektoratem Rosji"

Przypomnijmy, że pod koniec grudnia pisarka zasłynęła stwierdzeniem, że nie chce "takiej Polski", jaka jest obecnie i wolała już, gdy nasz kraj był "pod protektoratem Rosji".

Jak pisarka uzasadnia te szokujące twierdzenia? Jej zdaniem w tamtych czasach Polacy byli ubodzy materialnie, ale za to "bogaci duchowo" i mogli np. czytać książki Gombrowicza.

"Czytaliśmy Gombrowicza, wiersze Barańczaka, do teatru chodziliśmy na"Dziady"...Kościół był dla nas wsparciem, Nie chcę Cię takej Polsko" – czytamy we wpisie Nurowskiej.

Czytaj też:
Foch na Polskę
Czytaj też:
"Już wolałam pod protektoratem Rosji". Horrendalny wpis Nurowskiej

Źródło: Facebook
 246
Czytaj także