Kraj"PO się boi. To byłaby kompromitacja na skalę międzynarodową"

"PO się boi. To byłaby kompromitacja na skalę międzynarodową"

Logo Platformy Obywatelskiej
Logo Platformy Obywatelskiej / Źródło: PAP / Paweł Kula
Dodano 229
PO się tego boi, bo gdyby te przypuszczenia okazały się faktycznie prawdą, to oznaczałoby, że PO stworzyła największy hejterski ściek w polskim internecie – podkreślił w rozmowie z wPolityce.pl wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta.

Doniesienia o tym, że hejterski profil "Sok z Buraka" powiązany jest z Platformą Obywatelską pojawiały się już od dawna. W ostatnim czasie tygodnik "Sieci" pisał, że twórca profilu, który nadal pracuje dla PO oraz warszawskiego ratusza, został zatrudniony w komitecie wyborczym kandydatki PO na prezydenta Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. Teraz w sprawie pojawiają się kolejne zaskakujące informacje.

Dziennikarz Marcin Dobski opublikował na Twitterze listę osób, które miały zamieszczać treści na "Soku z Buraka". Na niej zaś widnieją m.in. senator PO Marcin Bosacki. Polityk zaprzeczył, jakoby był redaktorem tego hejterskiego profilu. Także Marcin Kierwiński zapewniał dziś, że jego partia nie ma z nim nic współnego.

Czytaj także:
Senator PO i lewicowy dziennikarz redagowali "Sok z Buraka"? Szokująca lista

Do sprawy odniósł się w rozmowie z wPolityce.pl wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta. – Wiemy, że pan Mariusz Kozak-Zagozda jest twórcą „Soku z Buraka”. Wiemy, że pozostawał najważniejszą jego postacią nawet do maja 2019 roku, bo z tego okresu pochodzą screeny pani Wasilewskiej, ujawniające tożsamość redaktorów „Soku z Buraka”. Od kilku miesięcy twórcy „Soku z Buraka” twierdzą, że Kozak-Zagozda nie ma nic wspólnego ze stroną – powiedział. Wiceminister uważa, że Platforma boi się i unika tego tematu od dawna, ale "kolejne fakty wskazują dosyć wyraźnie, że 'Sok z Buraka' z dużą dozą prawdopodobieństwa był machiną propagandową PO". – To wynika z materiałów zgromadzonych przez PKW czy też z tego, o czym mówi pani Wasilewska – dodał.

Kaleta podkreślił, że "PO się tego boi, bo gdyby te przypuszczenia okazały się faktycznie prawdą, to oznaczałoby, że PO stworzyła największy hejterski ściek w polskim internecie". – Przyznanie się do tego byłoby totalną kompromitacja tej formacji politycznej. Każda próba mówienia przez przedstawicieli tej partii o standardach w życiu publicznym, byłaby określona, jako fałszywa, ponieważ nie ma innego przykładu najbardziej ordynarnych fejków i zniesławiających treści w internecie, niż „Sok z Buraka”. Jeśli okazałoby się, że stoi za tym PO, to byłaby kompromitacja nie tyle na skalę polską, ile wręcz międzynarodową, dlatego PO do tego tematu ucieka – podkreślił.

Czytaj także:
"Czeka nas trudny czas". Wicepremier zapowiada kolejne obostrzenia ws. koronawirus
Czytaj także:
Ważna decyzja Kidawy-Błońskiej ws. wyborów prezydenckich

/ Źródło: wpolityce.pl

Czytaj także

 229
  • big_lebovski IP
    buraki tocząc własną krew wypisywały te głupoty na miarę stanu swego umysłu
    Dodaj odpowiedź 6 1
      Odpowiedzi: 0
    • € TATA: : IP
      Nie ma czym się przejmować tak to jest z BURAKAMI zawsze coś pod siebie z tworzą.
      Dodaj odpowiedź 8 1
        Odpowiedzi: 0
      • Mądra Sowa IP
        Ten nie pisze, ten też nie! ❗ Sam się pisze tekst do Soku z buraka!
        Pszekaszczmy dalej to Polocy! POwcy, skąd wasze karzenie i jacy nauczycielowie was uczyli. Skąd czerpiecie ispiracje? Rzeszpospolita, to nie wasz kraj?
        Dodaj odpowiedź 17 4
          Odpowiedzi: 0
        • Patryk Skóra IP
          Z tego co obserwuję to największymi hejterskimi mediami obecnie jest TVP.
          Dodaj odpowiedź 13 63
            Odpowiedzi: 2
          • Wyborca IP
            Wiocha niech pokaza tych ludzi co tak robia karykatury kaczynskiego czemu nie pokaza nikogo zPo takiego grodzkiego tuska kidawe to jest portal hejterski PO powinni ukarac tych heiterow z wiochy nam Polakom to sie nie podoba zeby te burdy sie skonczyly koniec z PO
            Dodaj odpowiedź 88 17
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także